Poważna polityka skończyła się w 2011 roku

Poważna polityka skończyła się w 2011 roku

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
Rozpoczynamy w „Do Rzeczy” cykl rozmów nieautoryzowanych – za zgodą rozmówców. Będziemy prezentować wywiady tak, jak prowadzi się je w rzeczywistości – twarzą w twarz, z szybkimi odpowiedziami na trudne pytania, bez późniejszego upiększania.  

Z Waldemarem Pawlakiem, byłym premierem rozmawia Marek Migalski.

Marek Migalski: Panu jest bliżej do PiS czy do PO?

Waldemar Pawlak: Chciałem budować rolę PSL jako alternatywę dla skrajnych i awanturniczych zachowań.

To w której z tych dwóch partii jest więcej awanturników?

W obu partiach są ludzie, którzy mają poważne podejście do polityki, i tacy, którzy traktują ją bardzo powierzchownie.

Ale w której jest ich więcej?

Niech już o tym zdecydują wyborcy.

Ucieka pan od odpowiedzi.

Ja startuję do Senatu. Poważna polityka skończyła się w 2011 r. Sam pan był twórcą aforyzmu, że w polityce, gdzie dwóch się bije, tam obaj korzystają. A najbardziej przecież korzystają z niepoważnej polityki ci, którzy nie realizują poważnych celów. Próbowałem pana aforyzm obalić, ale to bardzo trudne w praktyce. Chociaż może bipolaryzm PO i PiS chyba powoli się kończy. (…)

Cały wywiad dostępny jest w 37/2015 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także