Tusk pogratulował Merzowi. Nowy kanclerz Niemiec przyjedzie do Polski

Tusk pogratulował Merzowi. Nowy kanclerz Niemiec przyjedzie do Polski

Dodano: 
Donald Tusk i Friedrich Merz
Donald Tusk i Friedrich Merz Źródło: KPRM
Donald Tusk potwierdził, że Friedrich Merz odwiedzi Warszawę. We wtorek lider CDU został wybrany nowym kanclerzem Niemiec.

Premier Donald Tusk pogratulował Friedrichowi Merzowi wyboru na kanclerza Niemiec. Zapowiedział również, że w środę 7 maja nowy szef niemieckiego rządu przyjedzie do Warszawy. Tego dnia Merz odwiedzi również Paryż. "Gratulacje dla Friedricha Merza! I do zobaczenia jutro w Warszawie, kanclerzu" – napisał Tusk na platformie X.

twitter

Już w połowie kwietnia szef polskiego rządu poinformował, że nowy kanclerz Niemiec rozpocznie swoje urzędowanie od wizyt w Warszawie i Paryżu. "Kanclerz Olaf Scholz kończy swoją misję spotkaniem w Warszawie, a kanclerz Friedrich Merz zacznie urzędowanie od wizyt w Warszawie i Paryżu. Polska jest dziś kluczowym partnerem dla wszystkich liczących się sił w Europie. Czy to się komuś podoba, czy nie" – pisał wówczas w mediach społecznościowych Donald Tusk.

Bundestag wybrał nowego kanclerza. Udało się za drugim razem

Niemiecki parlament, Bundestag, wybrał we wtorek w drugim podejściu Friedricha Merza na kanclerza. Kandydata koalicji CDU/CSU i SPD w tajnym głosowaniu poparło 325 posłów. Wymagana większość absolutna wynosi 316 głosów. Przeciwko kandydaturze lidera CDU głosowało 289 parlamentarzystów.

W pierwszym głosowaniu Merz nieoczekiwanie nie uzyskał wymaganej większości. Otrzymał tylko 310 głosów, a więc 18 mniej, niż liczą kluby tworzące koalicję rządową. Przewodnicząca Bundestagu Julia Kloeckner poinformowała, że przerywa posiedzenie, aby ugrupowania parlamentarne mogły się skonsultować i ustalić dalsze postępowanie. Brak większości przy wyborze kanclerza zdarzył się po raz pierwszy w historii Republiki Federalnej. Niemieckie media pisały o "politycznym trzęsieniu ziemi" i "dotkliwej porażce Merza".

Chrześcijańscy demokraci z CDU i CSU wygrali w lutym przedterminowe wybory parlamentarne, zdobywając 28,5 proc. głosów.

Przed wyborami wszystkie główne ugrupowania wykluczyły możliwość współpracy z Alternatywą dla Niemiec, którą w tym tygodniu niemiecki kontrwywiad uznał za ugrupowanie ekstremistyczne. W ostatnim czasie AfD cieszy się coraz większą popularnością i plasuje się na drugim miejscu w sondażach.

Czytaj też:
Prezydent odpowiedział na zaczepkę Tuska. "Denerwują się"
Czytaj też:
Tusk wściekły na decyzję prezydenta. "Szkodzą, bo wciąż mogą"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także