Nawrocki odpowiada Tuskowi: Ten Putin?

Nawrocki odpowiada Tuskowi: Ten Putin?

Dodano: 
Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Gabinetowej
Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Gabinetowej Źródło: KPRP
Donald Tusk połączył wizytę prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech z polityką rządu Viktora Orbana wobec Ukrainy. Doczekał się odpowiedzi.

Premier Węgier Viktor Orban ogłosił w środę wstrzymanie dostaw gazu na Ukrainę do czasu wznowienia przesyłu rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń" przez ukraińskie terytorium. "Dostawy gazu z Węgier na Ukrainę będą stopniowo wstrzymywane, a pozostała na Węgrzech ilość gazu będzie magazynowana w kraju" – poinformował w mediach społecznościowych Orban. "Musimy tworzyć rezerwy, dlatego będziemy napełniać węgierskie magazyny gazu, a nie ukraińskie" – napisał.

"Będziemy chronić bezpieczeństwo energetyczne Węgier, utrzymując stabilne ceny paliw i obniżoną cenę gazu" – dodał.

Nawrocki odpowiedział na zaczepkę Tuska

"Jest pierwszy efekt wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Premier Orban odciął Ukrainę od dostaw gazu. Putin się cieszy" – skomentował za pośrednictwem platformy X premier Donald Tusk.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. "Ten Putin?" – zapytał szefa rządu prezydent, publikując zdjęcie Donalda Tuska z Władimirem Putinem.

twitter

Prezydent spotkał się z Orbanem na Węgrzech

W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki wraz ze swoim węgierskim odpowiednikiem Tamasem Sulyokiem wziął udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu. Później polski przywódca pojechał do Budapesztu, gdzie spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Rozmowa trwała ponad godzinę i odbyła się bez udziału mediów.

Politycy koalicji rządzącej krytykują wizytę głowy państwa na Węgrzech. Niektórzy z nich nazywają Orbana "przyjacielem Putina". Sugerują również, że Nawrocki pojechał do Budapesztu, aby wesprzeć Viktora Orbana w kampanii wyborczej.

Szef MSZ Radosław Sikorski wskazał, że wizyta "od początku była bardzo nietypowa", ponieważ prezydent spotkał się z niższym rangą politykiem, czyli premierem Węgier. Z tego powodu, jak stwierdził, można mówić, że wizyta polskiego przywódcy była "partyjna, a nie państwowa".

Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta konsekwentnie podkreślają, że wizyta miała charakter oficjalny i wynikała z corocznych obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.

Czytaj też:
Polacy o wizycie prezydenta Nawrockiego na Węgrzech. Są mocno podzieleni

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także