"Właśnie nagrywam film podsumowujący moje rozmowy z kandydatami. Premiera już za kilka godzin!" – napisał Mentzen na swoim profilu na X w środę przed południem.
Osiem punktów Mentzena. Nawrocki podpisał deklarację, Trzaskowski nie. Wszystko przyćmiło spotkanie z Sikorskim przy piwie
Kandydat Konfederacji na prezydenta, który w pierwszej turze zajął trzecie miejsce, zdobywając prawie 15 proc. poparcia (ponad 2,9 mln głosów), zaprosił na rozmowę do swojego kanału na YouTube najpierw Karola Nawrockiego (22 maja), a potem Rafała Trzaskowskiego (24 maja).
Mentzen podsunął obu kandydatom ośmiopunktową deklarację (nazwał ją "toruńską"), która dotyczyła m.in. podatków, wysyłania polskich żołnierzy na Ukrainę czy relacji Polski z UE. Nawrocki ją podpisał, Trzaskowski nie.
Największe emocje wzbudziło jednak spotkanie Mentzena z Trzaskowskim i Radosławem Sikorskim przy piwie, które odbyło się w pubie w Toruniu, po rozmowie Mentzena z Trzaskowskim na YouTube. Sprawa rozgrzała do czerwoności media społecznościowe. Część zwolenników Konfederacji zarzuciła Mentzenowi zdradę.
Druga tura wyborów prezydenckich. Jak zachowają się wyborcy Konfederacji?
Według badania przeprowadzonego przez firmę Opinia24 dla radia RMF FM 83 proc. osób, które w pierwszej turze głosowały na Sławomira Mentzena, teraz zamierza poprzeć Karola Nawrockiego, a 13 proc. Rafała Trzaskowskiego.
Z kolei w sondażu wykonanym przez pracownię United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski oddanie głosu na Nawrockiego deklaruje 44 proc. wyborców Mentzena, podczas gdy 35 proc. zamierza poprzeć Trzaskowskiego.
Dotychczas oddanie głosu na kandydata popieranego przez PiS ogłosili publicznie dwaj posłowie Konfederacji – Krzysztof Bosak i Przemysław Wipler.
Czytaj też:
Pierwszy taki sondaż. Polacy wybrali między Nawrocką a Trzaskowską
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
