Wątpliwości, zarówno prezydenta Karola Nawrockiego, jak i opozycji, dotyczyły m.in. tego, czy konstrukcja spłaty SAFE nie zachwieje budżetem MON oraz zabezpieczeń antykorupcyjnych w ustawie.
„Koalicja postanowiła zrobić gest wobec prezydenta, żeby zwiększyć szanse na jego podpis pod ustawą. Widać, że są różnice zdań, zwłaszcza między KO a PSL dotyczące tego, jak daleko iść. Obie strony zgodziły się na zapisy w ustawie, które zapewniają, że obsługa zadłużenia z SAFE nie będzie kosztem budżetu MON. I takie rozwiązanie zostało zgłoszone w koalicyjnym porozumieniu jako poprawka komisyjna” – podkreśla serwis.
Program SAFE. PSL chce zgłosić poprawkę do ustawy
Jednak PSL chce pójść o krok dalej i przeforsować kolejną poprawkę, która miałaby wyjść naprzeciwko wątpliwościom prezydenta.
– Moja poprawka przewiduje, że raz w roku minister koordynator do spraw służb specjalnych zdawałby sprawozdanie sejmowej komisji do spraw służb specjalnych z tego, jakie są efekty działań osłonowych i antykorupcyjnych prowadzonych przez służby – powiedział senator Jan Filip Libicki.
Portal podkreśla, ze o kwestiach antykorupcyjnego zabezpieczania SAFE była mowa na ostatnim posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz w innych kontaktach na linii rząd-Pałac Prezydencki.
Koalicja Obywatelska ma jednak nie są przekonana, że warto jeszcze iść z poprawkami w stronę Karola Nawrockiego. „KO ocenia, że ewentualne weto Nawrockiego osłabi prezydenta, bo trudno będzie mu wytłumaczyć, że zablokował duży zbrojeniowy program, gdy sam mówi o wzmocnieniu armii” – czytamy.
Wątpliwości wokół programu SAFE
W ramach unijnego programu SAFE polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro. Są to jednak pieniądze z pożyczek. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. środków ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Takie deklaracje nie zostały jednak nigdzie zapisane.
Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu wojskowego, przede wszystkim w europejskim przemyśle. Polska opozycja ocenia, że na SAFE skorzystają głównie Niemcy.
Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.
Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Przeciwko zagłosowały PiS, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej.
W ubiegłą środę odbyła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, zwołana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Jednym z tematów RBN były program SAFE.
Czytaj też:
PiS nie otrzymałby pieniędzy z SAFE? Szczere słowa Tuska o UECzytaj też:
Kidawa-Błońska o zachowaniu PiS: Nie chcę tego nazywać zdradą, ale tak to wygląda
