Kochani, przez chwilę nie wiedzieliśmy, czy jesteśmy za czy przeciw programowi SAFE, ale sprawdziliśmy wyniki badań, iż wyborcy koalicji rządzącej program popierają, no to OK – jesteśmy za, pochwalamy, popieramy, dajcie nam wreszcie ten SAFE, osobo prezydencka – podpisuj!!!
A tak serio, to deklaratywnie jesteśmy na tak, ale iż jako pacyfiści brzydzimy się przemocą, to nie jesteśmy w stanie myśleć spokojnie o tym, że tak duże pieniądze są na co dzień przeznaczane na sektor zbrojeniowy czy też obronnościowy.
Serio, nie łatwiej byłoby się wszystkim dogadać? Jakieś ustalenia, że nie robimy wojny albo że kto pierwszy zacznie, tego spotkają poważne konsekwencje – np. jego przedstawiciel nie będzie mógł zabierać głosu na zebraniach ONZ przez – a zaszalejmy – 24 miesiące.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
