Szef BBN Sławomir Cenckiewicz został zapytany we wtorek w Radiu ZET, czy jeszcze w marcu można spodziewać się odtajnienia aneksu do raportu Komisji Likwidującej Wojskowe Służby Informacyjne.
Odpowiedział, że „na pewno w marcu” prezydent Karol Nawrocki otrzyma „propozycję wersji tego aneksu, która musiała być troszeczkę zanonimizowana, ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego”.
– Prezydent dostanie taką wersję, po wielu pracach i analizach, która pozwoli mu podjąć ostateczną decyzję o ujawnieniu aneksu – poinformował Sławomir Cenckiewicz.
Aneks do raportu WSI
Raport tzw. komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza został upubliczniony w 2007 roku. Komisja zajmowała się badaniem działającej w latach 1991-2006 służby specjalnej, czyli WSI, które w jesienią 2006 roku zostały zlikwidowane przez wówczas rządzący PiS.
WSI zarzucano wiele nieprawidłowości, czyli m.in.: brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, czy nielegalny handel bronią.
W lutym 2007 roku ówczesny prezydent Lech Kaczyński, upublicznił sygnowany przez szefa komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza raport z weryfikacji WSI. Na podstawie raportu wszczynano śledztwa w sprawie przestępstw WSI, jednak większość z nich umorzono.
Trybunał Konstytucyjny w 2028 roku stwierdził. że samo opublikowanie raportu przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego było legalne. Uznał jednak za sprzeczne z Konstytucją pozbawienie osób z raportu prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie. Poza tym uznał za zbyt niejasny zwrot ustawy o umieszczeniu w raporcie osób, których – jak czytamy – „działania wykraczały poza obronność”.
Czytaj też:
Wkrótce prezydent odtajni aneks do raportu WSICzytaj też:
Na to czeka wielu. Nawrocki szykuje się do ujawnienia tajnego dokumentu
