Z treści pisma wynika, że 23 marca 2026 roku do noclegowni miało zostać przyprowadzonych trzech młodych mężczyzn, określonych jako obywatele Erytrei, przez przedstawicielkę Fundacji Miejsce Ziemi. Jak wskazano, zostali oni przyjęci w trybie interwencyjnym zgodnie z dotychczasową praktyką współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej.
Autorzy pisma podkreślają jednak, że po analizie sytuacji pojawiły się "obawy o bezpieczeństwo naszych dyżurnych oraz osób bezdomnych przebywających w noclegowni". W dokumencie zaznaczono, że osoby te nie mają potwierdzonej tożsamości, a Straż Graniczna oraz ambasada Erytrei w Berlinie nie potwierdziły ich danych.
Nielegalnie imigranci w Polsce
W piśmie wskazano również, że noclegownia "nie jest placówką dedykowaną do zajmowania się osobami nielegalnie przebywającymi na terenie Polski" i nie dysponuje procedurami pozwalającymi na obsługę tego rodzaju przypadków. Zwrócono także uwagę na dodatkowe koszty związane z pobytem tych osób, w tym wydatki na media, środki czystości i żywność.
Autorzy dokumentu wyrazili obawę, że utrzymanie obecnej sytuacji może prowadzić do kolejnych prób kierowania podobnych osób do placówki. W ich ocenie noclegownia mogłaby w efekcie zostać potraktowana jako miejsce stałego zakwaterowania dla cudzoziemców o nieuregulowanym statusie pobytowym.
W piśmie powołano się również na przepisy, w tym art. 5a ustawy o pomocy społecznej, wskazując, że osoby nieobjęte tymi regulacjami nie powinny korzystać z noclegowni prowadzonej przez Żarską Spółdzielnię Socjalną. Podkreślono, że placówka działa na podstawie umowy z miastem i jest przeznaczona dla osób bezdomnych, za których zabezpieczenie odpowiada miasto Zielona Góra.
"Radna Koalicji Obywatelskiej Joanna Liddane ponownie wcisnęła nielegalnych imigrantów z Erytrei o niepotwierdzonej tożsamości do miejskiej noclegowni. Kierownictwo instytucji wystosowało pismo do prezydenta Zielonej Góry z prośba o ustosunkowanie się do sytuacji. Przypomnijmy, że Joanna Liddane, jest szeroko znana z wsparcia dla nielegalnych imigrantów, czyli osób łamiących prawo. Robiła, też kontrę do naszej ubiegłorocznej manifestacji przeciwko imigracji, którą organizowaliśmy w Zielonej Górze. Nas było wtedy kilkuset, ich kilkunastu" – komentuje Krystian Pacholik z Konfederacji.
Czytaj też:
Niemcy deportują niemal milion uchodźców? Mocne słowa MerzaCzytaj też:
Migracja "pod kontrolą"? Rząd mówi o sukcesie, dane pokazują rosnący problemCzytaj też:
Poseł PiS upomniał Mateckiego. "Mógłby się pan powstrzymać"
