Do zdarzenia z udziałem byłego już zastępcy komendanta rejonowego policji na warszawskiej Woli doszło w środę wieczorem.
Warszawa: Zastępca komendanta policji na Woli spowodował kolizję. Był pod wpływem alkoholu
Wtedy to wspomniany funkcjonariusz, prowadząc auto w czasie wolnym od służby, spowodował kolizję z innym pojazdem. Szybko wyszło na jaw, że był pod wpływem alkoholu. Wiadomo, że została mu pobrana krew do dalszych badań.
Jak poinformowała w opublikowanym w czwartek rano komunikacie Komenda Rejonowa Policji Warszawa IV, w związku ze zdarzeniem zastępca komendanta został dziś odwołany z zajmowanego stanowiska. "Ponadto Komendant Stołeczny Policji podjął decyzję o niezwłocznym wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, a także procedury administracyjnej zawieszenia oraz wydalenia ze służby" – przekazano.
Funkcjonariusz – wskazano w komunikacie – poniesie także odpowiedzialność karną.
"Nie ma tolerancji dla zachowań sprzecznych z prawem"
Kończąc, mundurowi zapewniają, że że w jednostkach garnizonu stołecznego Policji nie ma tolerancji dla zachowań sprzecznych z prawem oraz zasadami etycznymi służby. "Dotyczy to w równym stopniu wszystkich funkcjonariuszy niezależnie od ich stopnia i zajmowanego stanowiska" – podkreślono.
Czytaj też:
Cudzoziemcy w Polsce. Ta nacja popełnia najwięcej przestępstwCzytaj też:
Gruzini deportowani z Polski. Wśród zarzutów kradzieże i pobiciaCzytaj też:
Polscy żołnierze salutowali podczas hymnu Ukrainy. Po tym nagraniu zawrzało
