Padło pytanie o relacje z Litewką. Oto, co powiedział Czarzasty

Padło pytanie o relacje z Litewką. Oto, co powiedział Czarzasty

Dodano: 
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Paweł Supernak
Nigdy tego sporu nie było – powiedział Włodzimierz Czarzasty. W ten sposób marszałek Sejmu odpowiedział na pytanie o swoje relacje z tragicznie zmarłym posłem Łukaszem Litewką.

O Łukasza Litewkę, posła Lewicy, który zginął w ubiegły czwartek w tragicznym wypadku Włodzimierz Czarzasty został zapytany w poniedziałkowym programie "Rozmowa Piaseckiego" na antenie TVN24. W rozmowie pojawiła się kwestia ich wzajemnych relacji. Czy można mówić o konflikcie?

Konflikt z Litewką? Czarzasty odpowiada

Marszałek Sejmu, a jednocześnie lider Lewicy zapewnił, że Litewka nie był dla niego żadnym twardym orzechem do zgryzienia.

– Uzyskał ode mnie o wiele lepszy wynik, gratuluję mu. Dzięki temu uzyskaliśmy również dwa mandaty w tym okręgu. Przewidywaliśmy obydwaj taką sytuację, żeby była jasność, tylko założyliśmy, że jeżeli będzie jego bardzo dobry wynik, to będziemy mieli dwa mandaty – tłumaczył.

Czarzasty przekonywał, że pomiędzy nim a tragicznie zmarłym posłem nigdy nie było sporu. – Mieliśmy jakieś plany co do dalszego funkcjonowania, jeżeli chodzi o listy. Mieliśmy bardzo dobry kontakt i to są dmuchane rzeczy, że tam był jakiś spór, czy nie było. Nie było, bo by ten spór się pokazał przez dwa lata – przekonywał.

Odnosząc się do samego Litewki polityk podkreślił, że był to człowiek oddany innym ludziom. – Dobry człowiek – tyle mogę powiedzieć – powiedział.

– Organizujemy w tej chwili pogrzeb państwowy z inicjatywy kancelarii Sejmu. […] Był posłem, członkiem klubu Lewicy, z tą Lewicą się utożsamiał, ale też, powiem szczerze, z takim dystansem człowieka czyniącego dobro. Polityka była, moim zdaniem, dla niego na drugim planie – podsumował lider Lewicy.

Tragiczna śmierć Łukasza Litewki

Łukasz Litewka zginął w czwartek w tragicznym wypadku. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Kierowca mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, został w piątek przesłuchany, a następnie usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Uroczystości pogrzebowe tragicznie zmarłego posła odbędą się w najbliższą środę.

Czytaj też:
Ważny apel przed pogrzebem Łukasza Litewki. "Prosimy o uszanowanie"
Czytaj też:
"Ludzie szukają sensacji". Były oficer CBŚP o sprawie posła Litewki
Czytaj też:
Śmierć posła Litewki. Sąd podjął decyzję

Źródło: 300polityka.pl / tvn24.pl
Czytaj także