Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych. Telewizja Republika poinformowała w niedzielę (10 maja), że Ziobro został jej komentatorem politycznym w USA.
Polityk mieszkał wcześniej na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny. Prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Ziobro oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu (tzw. paszport genewski). Obecnie jest w Waszyngtonie.
Leśkiewicz o Ziobrze: W czym tu pomagać?
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz pytany w środę (12 maja) o to, czy Karol Nawrocki, wykorzystując swoje dobre relacje z administracją Stanów Zjednoczonych, pomoże w ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości odpowiedział: "W czym tu pomagać?".
– Zbigniew Ziobro jest wolnym człowiekiem. Ma prawo poruszać się po całym świecie. Wyjechał sobie do Stanów Zjednoczonych, bo takie miał prawo i taką miał chęć czy potrzebę. I tyle. To jest jego prywatna sprawa – wskazał.
Leśkiewicz zwrócił uwagę, że Ziobro nie jest poszukiwany czerwoną notą Interpolu i nie ma wystawionego Europejskiego Nakazu Aresztowania". Jego zdaniem sąd nie podjął takiej decyzji, bo materiał dowodowy zgromadzony przez prokuraturę jest "bardzo słaby, miałki". – Zatem to jest problem rządu – mówił na antenie Polskiego Radia.
Według prezydenckiego rzecznika, w sprawie Ziobry mamy do czynienia z "całkowitą porażką prokuratury rządzonej przez Waldemara Żurka".
Leśkiewicz uważa, że szef MS, prokurator generalny "całkowicie sobie nie radzi". Jak dodał, o politycznym charakterze sprawy Ziobry świadczy fakt, że nie ma decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu, ani o wystawieniu ENA.
Rozprawa ws. ENA we wrześniu. Prokuratura bezskutecznie naciska na sąd
Wnioskiem w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania Ziobry sąd ma zająć się dopiero we wrześniu. Prokuratura kilka razy próbowała przyspieszyć termin rozprawy, lecz bezskutecznie.
Informację o tym, że Ziobro nie jest osobą poszukiwaną za granicą, potwierdził rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Choć sąd postanowił aresztować posła PiS, a prokuratura wydała za nim list gończy, to obowiązuje on tylko w Polsce, bo nie poszedł za tym Europejski Nakaz Aresztowania (ważny na terenie UE) ani Czerwona Nota Interpolu (obowiązująca w USA).
Prok. Nowak poinformował, że wniosek o ekstradycję można by wysłać już teraz (na podstawie listu gończego), ale może on zostać odrzucony jako nieprawomocny.
Czytaj też:
Ekstradycja Ziobry? Jego adwokat zabrał głos
