Kryzys na linii Polska-Ukraina. "Zełenski postanowił zburzyć Bastylię"

Kryzys na linii Polska-Ukraina. "Zełenski postanowił zburzyć Bastylię"

Dodano: 
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy Źródło: Wikimedia Commons
Jak zaczął się dialog historyków i zaczęły się ekshumacje, to nagle prezydent Zełenski postanowił "zburzyć Bastylię" – powiedział historyk prof. Grzegorz Motyka o aferze wokół "Bohaterów UPA".

Po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych sił specjalnych imię "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zaproponował odebranie mu Orderu Orła Białego, którym w 2023 r. uhonorował go ówczesny prezydent Andrzej Duda.

W poniedziałek (8 czerwca) zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego, która przedstawiła Nawrockiemu swoją opinię w sprawie pozbawienia Zełenskiego odznaczenia. – Prezydent podejmie decyzję w odpowiednim czasie – przekazał jego rzecznik prasowy Rafał Leśkiewicz.

Czy odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego? "Decyzja ponadwymiarowa"

Prof. Grzegorz Motyka, historyk badający zbrodnię wołyńską, stwierdził we wtorek (9 czerwca) w TVN24, że odebranie Zełeńskiemu orderu byłoby decyzją "ponadwymiarową". Argumentował, że prezydent Ukrainy otrzymał go za "obronę swojego kraju przed rosyjską inwazją". – Te warunki nie ustały – zaznaczył.

Podkreślił jednocześnie, że to strona ukraińska "naważyła piwa" w relacjach z Polską. – Postanowiono pokazać, że (Alexis de – red.) Tocqueville miał rację, kiedy powiedział, że rewolucje wybuchają wtedy, kiedy zaczyna się robić lepiej, a nie wtedy, kiedy jest źle – dodał.

prof. Grzegorz Motyka i Wołodymyr Zełenski

Ekshumacje na Wołyniu. Prof. Motyka: Bez Ukrainy nic się nie da zrobić

Motyka wskazał, że "jak nie było zakazu ekshumacji i nie było żadnego dialogu polsko-ukraińskiego, to trwał stan takiej zamrożonej wojny domowej". – Jak zaczął się dialog historyków i zaczęły się ekshumacje, to nagle prezydent Zełenski postanowił w cudzysłowie "zburzyć Bastylię" – oznajmił.

Jak tłumaczył historyk, bez działania ze strony ukraińskiej "nic się nie da zrobić". – A cokolwiek my tutaj najmądrzejszego nawet wymyślimy, za chwilę usłyszymy, że próbujemy rzucić Ukrainę na kolana i że jesteśmy polskimi panami, którzy po prostu zachowują się niewłaściwie – dodał.

Czytaj też:
Nie tylko Zełenski powinien stracić order? Apel do prezydenta

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVN24
Czytaj także