Trzaskowski ma problemy. Lewica przeciwko prezydentowi Warszawy

Trzaskowski ma problemy. Lewica przeciwko prezydentowi Warszawy

Dodano: 
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Lewica jest przeciwko absolutorium dla prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Sesja Rady Miasta w tej sprawie odbędzie się w czwartek.

Na najbliższy czwartek zwołane zostały dwie sesje Rady Miasta st. Warszawy.

Najpierw odbędzie się sesja absolutoryjna, a po jej zakończeniu nadzwyczajna. Na obydwu radni wysłuchają informacji prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowskiego na temat sytuacji w warszawskim Szpitalu Południowym.

Lewica przeciwko absolutorium dla Trzaskowskiego

Anna Maria Żukowska w poniedziałek rano poinformowała, że zwołała na dzisiaj zarząd warszawskiej Lewicy, by podjąć decyzję o tym, "jak nasze radne Rady Miasta st. Warszawa zagłosują w sprawie udzielenia absolutorium dla prezydenta Rafała Trzaskowskiego".

"Może gdyby pan prezydent częściej zajmował się swoim miastem, to by tę wiedzę o nieprawidłowościach miał nie od Patryka Słowika?" – zapytała.

W poniedziałek wieczorem Anna Maria Żukowska przekazała na platformie X, że "zarząd warszawski Lewicy podjął decyzję w sprawie prezydenta Trzaskowskiego".

"Wynik głosowania: za udzieleniem absolutorium Rafałowi Trzaskowskiemu – 0 głosów. Przeciw udzieleniu absolutorium – 21 głosów. 1 głos za wstrzymaniem się od głosu" – przekazała.

KO ma w Radzie Warszawy samodzielną większość

Sesja Rady Warszawy rozpocznie się w czwartek 25 czerwca o godz. 10.00. Absolutorium stanowi ocenę wykonania budżetu miasta za poprzedni rok. Do przyjęcia uchwały potrzebna jest bezwzględna większość ustawowego składu rady, czyli 31 głosów. Koalicja Obywatelska ma obecnie 36 spośród 60 radnych, więc samodzielną większość.

Afera KO w Szpitalu Południowym

Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz i radny KO w warszawskiej dzielnicy Ursus, tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego wynika również, że posiada nowy samochód za ponad 500 tys. zł oraz mieszkanie warte blisko 1 mln zł, które kupił nie biorąc kredytu.

Pełne prawo wykonywania zawodu Dawid Kacprzyk uzyskał półtora roku temu. Nie ma specjalizacji. Mimo to pracował w czterech warszawskich, publicznych placówkach medycznych, a nawet pełnił funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie.

Dawid Kacprzyk w 2025 roku miał przepracować 3 976 godzin, co daje 331 godzin miesięcznie i średnio 11 godzin dziennie – również w soboty, niedziele i dni ustawowo wolne od pracy. W czasie dyżurów lekarz i radny KO występował w telewizji oraz brał udział w politycznych spotkaniach.

W ubiegły poniedziałek Dawid Kacprzyk złożył rezygnację z członkostwa w KO.

Ponadto – jak przekazał w ubiegłym tygodniu portal Zero – w warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. W szpitalu istniał także specjalny "salonik VIP" dla polityków KO.

Po tych doniesieniach Dawid Kacprzyk został zwolniony ze Szpitala Południowego w Warszawie.

W czwartek Dawid Kacprzyk złożył rezygnację z mandatu radnego dzielnicy Ursus.

Tego samego dnia warszawski ratusz poinformował, że Dawid Kacprzyk zwrócił szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy. Od 15 czerwca lekarz skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku. Na konto szpitala zwrócił 500 tys. zł.

Czytaj też:
Trzaskowski reaguje na głośną aferę. "Oficjalnie"
Czytaj też:
Afera w Szpitalu Południowym. Prokuratura przekazała nowe informacje

Źródło: DoRzeczy.pl / x.pl, fakt.pl
Czytaj także