Zbrodnia w Białej Podlaskiej. "Takich ataków może być więcej"

Zbrodnia w Białej Podlaskiej. "Takich ataków może być więcej"

Dodano: 
Podejrzany o zabójstwo doprowadzany na przesłuchanie do prokuratury w Lublinie
Podejrzany o zabójstwo doprowadzany na przesłuchanie do prokuratury w Lublinie Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
W Białej Podlaskiej zastrzelono rosyjskiego artystę, który krytykował Władimira Putina. – Niestety, takich ataków może być więcej, a nawet gorszych – ocenił komisarz UE Andrius Kubilius.

Do szokującej zbrodni doszło w poniedziałek 15 czerwca rano, na jednym z osiedli przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Według ustaleń napastnik podszedł do spacerującego mężczyzny i oddał dwa strzały z broni krótkiej. Gdy ofiara upadła na ziemię, sprawca podszedł bliżej i oddał jeszcze trzy kolejne strzały.

Świadkowie od początku mówili o egzekucji. Zastrzelony Robert K. był rosyjskim artystą, karykaturzystą i satyrykiem. W mediach występował pod pseudonimem "Siemion Skriepiecki". Od 2021 roku mieszkał w Polsce. Jak twierdził, wyjechał z Rosji, obawiając się prześladowań politycznych. Był znany z krytyki Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenki i Ramzana Kadyrowa, których regularnie wyśmiewał w swoich pracach.

Obywatel Gruzji Elnur A. usłyszał zarzut zabójstwa. Zastosowano wobec niego trzymiesięczny areszt.

Komisarz UE: Putin nie szanuje chrześcijaństwa

Do sprawy odniósł się unijny komisarz obrony Andrius Kubilius, który wygłosił we wtorek przemówienie na dorocznym forum obronnym w Brukseli.

– To był brutalny atak, ale nie zaskakujący. Putin nie szanuje historii ludzkości ani chrześcijaństwa – powiedział komisarz Unii Europejskiej.

Jak przypomniał Kubilius, "w ubiegłym tygodniu w Polsce doszło do morderstwa Siemiona Skriepieckiego, rosyjskiego dysydenta, który, jak się wydaje, został zamordowany z powodu swoich obrazów o Putinie".

Przedstawiciel Brukseli: Dojdzie do gorszych ataków

– Niestety, takich ataków może być więcej, a nawet gorszych, nie tylko w Ukrainie, ale i Europie. To, że Ukraina zwycięża, nie oznacza końca wojny. Nie oznacza to, że Rosja jest słaba – stwierdził komisarz UE.

Przedstawiciel Brukseli podkreślił, że "Putin nadal stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy".

– Nadal jest gotów do testowania art. 5. Pytanie brzmi, czy jesteśmy gotowi i zdolni do obrony i odpierania agresji? Nasi amerykańscy sojusznicy zadają to samo pytanie – mówił Andrius Kubilius.

Czytaj też:
Podejrzewany o zabójstwo Rosjanina zatrzymany. Premier ujawnił szczegóły
Czytaj też:
"Podszedł śniady mężczyzna". Nowe informacje ws. egzekucji w Białej Podlaskiej

Źródło: TVP Info / X, PAP, DoRzeczy.pl
Czytaj także