Jak wynika z niedawno opublikowanego badania współautorstwa Hybrid Europe, 57,6 proc. dorosłych Polaków deklaruje, że ogląda telewizję każdego dnia. Rok temu taką częstotliwość wskazało 53,4 proc.
Dr hab. Klaudia Cymanow-Sosin, prof. UPJPII, medioznawca oraz kierownik Katedry Komunikacji Społecznej i Promocji Idei na Wydziale Nauk o Komunikacji Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, wyciąga z tego wniosek, że ogłaszana wielokrotnie "śmierć" telewizji okazała się przedwczesna, bo możemy zaobserwować niewielki wzrost popularności tego medium.
W Polsce tradycyjna telewizja wciąż ma się dobrze
Obecnie mężczyźni częściej niż kobiety codziennie zasiadają przed telewizorem. Deklarują to przede wszystkim badani w wieku 45-54 lat z miejscowości liczących 5-19 tys. mieszkańców. Taką postawę reprezentują głównie emeryci, osoby zajmujące się domem oraz renciści.
W opinii Cymanow-Sosin, deklarowane rzadsze oglądanie telewizji przez młodsze pokolenia wynika na pewno z odmiennych preferencji osób wychowanych już w epoce platform online, a także z braku czasu u zapracowanych młodych rodziców czy dostępności darmowych alternatyw cyfrowych w większych ośrodkach, skupiających bogatszą ofertę kulturalną.
Ilu Polaków w ogóle nie ogląda TV?
Według sondażu, 21,9 proc. Polaków deklaruje, iż tradycyjną telewizję ogląda kilka razy w tygodniu (rok wcześniej – 24,2 proc.). Z kolei 10,4 proc. robi to rzadziej niż raz na tydzień (poprzednio – 11,8 proc.), 9,1 proc. – nie ogląda w ogóle (przed rokiem 9,9 proc.), a 1 proc. – nie pamięta, czy to robi (0,7 proc.).
Beata Komosa-Trzaska z Hybrid Europe zwraca uwagę, że badanie zostało przeprowadzone w krótkim przedziale czasowym, a widownia telewizyjna podlega zjawisku sezonowości i jest podatna na wiele czynników, m.in. na pogodę, atrakcyjność programów, które aktualnie znajdują się w ramówce czy ważne wydarzenia sportowe przyciągające kibiców. Może się to przekładać na deklaracje w pytaniach ankietowych.
Czytaj też:
Sondaż: Polacy ocenili wiarygodność TVP, TVN i Polsatu
