Szokujące kulisy afery z Niesiołowskim. "SE": Chodzi o usługi seksualne

Szokujące kulisy afery z Niesiołowskim. "SE": Chodzi o usługi seksualne

Dodano: 505
Stefan Niesiołowski
Stefan Niesiołowski / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
CBA zatrzymało dziś trzech biznesmenów, którzy mieli wręczać łapówki posłowi na Sejm. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że chodzi o posła Stefana Niesiołowskiego. "Super Express" twierdzi, że dotarł do szokujących szczegółów sprawy.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Łodzi zatrzymali trzech biznesmenów Bogdana W., Wojciecha K. i Krzysztofa K. uwikłanych w korupcyjny proceder. Mężczyźni mieli wręczać łapówki posłowi na Sejm RP. Według nieoficjalnych ustaleń TVP Info, Radia ZET i "Super Expressu", chodzi o posła PSL-UED Stefana Niesiołowskiego, w przeszłości posła Platformy Obywatelskiej.

Do zatrzymań doszło w Łodzi i Konstantynowie Łódzkim. Z informacji podanych przez CBA wynika, że biznesmeni w zamian za wręczane korzyści majątkowe, otrzymywali intratne kontrakty w spółkach skarbu państwa. Zdaniem Biura, to nie jedyne profity jakie osiągnęli. Na ich rzecz zapadały także korzystne decyzje podejmowane w samorządzie łódzkim i innych instytucjach publicznych.

Z kolei "Super Express", który twierdzi że poznał kulisy sprawy, pisze że "Niesiołowski miał załatwiać biznesmenom wielomilionowe kontrakty, a ci odpłacali się politykowi organizowaniem mu i opłacaniem usług seksualnych". Takie same ustalenia opublikował portal Wirtualna Polska.

– Agenci CBA dysponują materiałami operacyjnymi, na których występuje poseł Stefan Niesiołowski – mówi portalowi jeden ze śledczych znających kulisy sprawy. – Takich usług seksualnych, z których skorzystał Niesiołowski, miało być 29. Proceder odbywał się w mieszkaniu w Łodzi, należącym do biznesmenów. Do spotkań z kobietami dochodziło od stycznia 2013 roku do końca 2015 r. – dodaje.

Ja twierdzi portal, w podsłuchanych rozmowach biznesmeni mówią m.in. o "jurnym Stefanie".

Czytaj też:
CBA zatrzymało trzech biznesmenów. Wręczali łapówki posłowi

Źródło: se.pl, wp.pl
 505
Czytaj także