Do akcji policjantów i funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego doszło w jednym z mieszkań na warszawskiej Woli po otrzymaniu informacji, że w lokalu może działać zorganizowana grupa przestępcza. Zatrzymani to Rosjanie czeczeńskiego pochodzenia w wieku 21, 25 i 42 lat.
W trakcie przeszukania w mieszkaniu znaleziono trzy sztuki broni palnej. Dwie z nich miały zatarte numery fabryczne. W lokalu znajdowała się także duża ilość amunicji.
42-latek został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Wobec młodszego Rosjanina zastosowana zostanie procedura deportacyjna. Z kolei 21-letni mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony.
"Trzech zatrzymanych Rosjan czeczeńskiego pochodzenia, nielegalna broń palna wraz z amunicją w mieszkaniu na warszawskiej Woli – efekt sprawnie przeprowadzonej akcji funkcjonariuszy @Policja_KSP i @ABW_GOV_PL" – napisał na platformie X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Kolejna akcja służb
Przypomnijmy, że w połowie sierpnia polskie służby zatrzymały mężczyznę, który na zlecenie Rosji miał w Warszawie dokonać zabójstwa znanego ukraińskiego rapera Slevina Dadyana. Akcję miały przygotować rosyjskie służby. Pochodzący z Donbasu płatny zabójca został zatrzymany przez funkcjonariuszy stołecznej policji przy współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).
Dadyan był oskarżany przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) o nadzorowanie i zarządzanie logistyką dostarczania do obwodu moskiewskiego dronów, które miały być wykorzystywane do ataków na strategiczne obiekty na terenie stolicy Rosji i w jej okolicach. Bezzałogowce miały być przemycane ze Słowacji przez Polskę i Białoruś.
Czytaj też:
23 lata więzienia za szpiegostwo na rzecz Polski. Rosjanin usłyszał wyrok
