Polityk spotkał dziki. "Bezdennie głupia władza"

Polityk spotkał dziki. "Bezdennie głupia władza"

Dodano: 
Stado dzików. Zdj. ilustracyjne
Stado dzików. Zdj. ilustracyjne Źródło: Unsplash / Haberdoedas
Dziki stały się prawdziwą zmorą mieszkańców Warszawy. Zwierzęta stanowią realne zagrożenie. "Ukochane zwierzątka domowe Platformy Obywatelskiej" – napisał poseł PiS Piotr Gliński, który natknął się na stado.

Mieszkańcy stolicy widują dzikie zwierzęta w pobliżu swoich bloków, w parkach, na chodnikach czy ruchliwych ulicach. Na internetowych forach różnych warszawskich dzielnic w mediach społecznościowych ludzie skarżą się na brak poczucia bezpieczeństwa i ostrzegają nawzajem przed spotkanymi stadami.

Odpowiadając na wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, radni sejmiku województwa mazowieckiego przyjęli uchwałę wprowadzającą ograniczenie populacji dzików w stolicy. Uchwała będzie obowiązywać przez dwa lata od dnia wejścia w życie. Przewiduje ona, że odstrzelone będą mogły być zwierzęta bytujące w granicach miasta, które stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka. Warszawa przyjmie wyraźne kryteria dzików do odstrzału.

Dziki w Warszawie. Gliński uderza w KO

Likwidowane mają być dziki, które: trwale utraciły naturalny lęk przed człowiekiem (synantropizacja); bytują lub regularnie nachodzą na tereny zurbanizowane, obszary o zwartej zabudowie mieszkaniowej, użyteczności publicznej oraz rekreacyjnej; przebywają w pasach drogowych dróg publicznych.

Zanim to jednak nastąpi, mieszkańcy stolicy wciąż muszą być ostrożni. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Gliński spotkał w czwartek zwierzęta na Saskiej Kępie. Dziki wtargnęły na podwórko osiedla mieszkalnego. Były wicepremier opublikował zdjęcia dokumentujące to zdarzenie.

Zdaniem parlamentarzysty, odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi Koalicja Obywatelska.

"Ukochane zwierzątka domowe Platformy Obywatelskiej, środek dnia, centrum Saskiej Kępy, róg ul. Nobla i Walecznych, wchodzą sobie przez furtkę na podwórka” – napisał na portalu X Gliński. "Do tego doprowadziła ta bezdennie głupia władza w Warszawie i w Polsce" – dodał polityk.

Czytaj też:
Dziki problemem w Warszawie. Trzaskowski: Pytaliśmy o antykoncepcję
Czytaj też:
Minister wprawił w osłupienie dziennikarkę. "Naprawdę? Ośmioletnie dziecko"

Źródło: X / PAP, DoRzeczy.pl
Czytaj także