"Teraz Berek, za parę miesięcy Żurek". Czarnek grzmi: Nastąpi zamach stanu

"Teraz Berek, za parę miesięcy Żurek". Czarnek grzmi: Nastąpi zamach stanu

Dodano: 
Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera
Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Przemysław Czarnek ocenił, że  "cel jest prosty". "Teraz pan Maciej Berek, za parę miesięcy pan Waldemar Żurek pójdzie do Trybunału Konstytucyjnego" – dodał.

Premier Donald Tusk poinformował 11 sierpnia, że Maciej Berek odchodzi z funkcji ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Dwa dni później szef rządu tłumaczył, że wyraził warunkową zgodę na odejście Macieja Berka z rządu i na kandydowanie przez niego na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

17 sierpnia na stronie Sejmu pojawiła się informacja, że Maciej Berek jest już kandydatem na sędziego TK. Kandydaturę Macieja Berka zgłosiła grupa posłów klubu Koalicji Obywatelskiej.

Maciej Berek wprost z rządu do Trybunału Konstytucyjnego

W piątek Sejm ma dokonać wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała w czwartek kandydaturę Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zgłoszoną przez posłów KO. Negatywnie została zaopiniowana kandydatura Artura Kotowskiego zgłoszona przez PiS.

Czarnek ostrzega: Teraz Berek, za parę miesięcy Żurek

Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat tej partii na premiera, przypomniał w piątek na konferencji prasowej, że "pan Berek, który mówił, że trybunału nie ma i nie publikował orzeczeń, teraz ma iść do trybunału".

– Mam nadzieję, że nie pójdzie, mam nadzieję, że pan prezydent nie odbierze od niego przysięgi i nie zasiądzie w trybunale – dodał.

Przemysław Czarnek ocenił, że "cel jest prosty: teraz pan Berek, za parę miesięcy pan Żurek pójdzie do trybunału, powiedzą, że trybunał jednak jest, trybunał orzeknie o niekonstytucyjności ustawy o Sądzie Najwyższym, stwierdzi w związku z tym, że Sąd Najwyższy nie stwierdził prawidłowości wyborów prezydenckich, a zatem stwierdzą, że pan prezydent nie objął urzędu zgodnie z prawem".

– Pan Czarzasty przez kilka miesięcy będzie pełniącym obowiązki prezydenta i nastąpi zamach stanu w Polsce. To jest cel tej ekipy i tego nie ukrywa Tusk, mówi o nieestetycznych jakichś działaniach, mówi o swoich sędziach w trybunale – stwierdził wiceprezes PiS.

Czytaj też:
"Scenariusz jest dość prosty". Dlaczego Tusk wysyła swojego ministra do TK?
Czytaj też:
Zaufany minister Tuska wprost z rządu do TK. "Taki jest tego prawdziwy powód"

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także