Rosyjski atak blisko granicy z Polską. Głos z MON

Rosyjski atak blisko granicy z Polską. Głos z MON

Dodano: 
Dron, zdjęcie ilustracyjne
Dron, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Niebezpieczeństwo blisko polskiej granicy, gdzie – według relacji ukraińskich mediów – spadł rosyjski dron. – Nikt nie został ranny, nic się na samym przejściu nie stało – zaznaczyła wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w poniedziałek, że w związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Ukraińskie kanały donoszą, że rosyjski dron uderzył niedaleko przejścia granicznego w Dorohusku. Jest to w pobliżu miejscowości Jagodzin na zachodniej Ukrainie.

Sobkowiak-Czarnecka: Nic nie przeleciało w naszej przestrzeni powietrznej

Do sytuacji odniosła się w poniedziałek na antenie Radia Zet wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

– Nic nie przeleciało na teren naszej przestrzeni powietrznej, prawdopodobnie dron spadł na teren blisko przejścia granicznego w Dorohusku około 2 km od granicy – podkreśliła sekretarz stanu w MON.

Wiceminister obrony narodowej zaznaczyła, że "nikt nie został ranny, nic się na samym przejściu nie stało". – Nasze myśliwce zakończyły już operowanie i wróciły do baz – dodała.

Wiceszefowa MON: Zawsze wyciągamy wnioski z każdej takiej sytuacji

– Część obiektów na przejściu granicznym w Dorohusku została prawdopodobnie ewakuowana, nie mam dokładnej wiedzy, to wszystko działo się niespełna godzinę temu, to wszystko świeże informacje – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

Jak podkreśliła wiceszefowa resortu obrony narodowej, "my zawsze wyciągamy wnioski z każdej takiej sytuacji". – Chciałabym, żeby każdy, kto śledzi godziny i minuty, kiedy przychodzą alerty RCB, przestudiował poradnik bezpieczeństwa – powiedziała wiceszefowa MON.

Wiceminister skomentowała na początku września br. poziom polskiej obronności we wtorkowej rozmowie z TVP Info. Sobkowiak-Czarnecka, zapytana o to, czy boi się wojny, odpowiedziała: "każdy się boi wojny i trzeba robić wszystko, żeby tej wojny uniknąć". Najciekawsza deklaracja padła jednak później, gdy wiceszefowa MON zaznaczyła, że Polska jest "absolutnie gotowa" na potencjalne zagrożenia.

– To, co robimy, to tylko wzmacniamy naszą siłę, naszym pierwszym zadaniem jest odstraszanie – podkreśliła wiceminister.

Czytaj też:
MON zmienia procedury. Wojsko będzie strącać rosyjskie drony
Czytaj też:
Gen. Komornicki: Nie możemy dać się wciągnąć w wojnę

Źródło: Radio Zet / X, TVP Info, DoRzeczy.pl
Czytaj także