Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON, był pytany w środę na konferencji w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie o trwający w USA przegląd amerykańskiej obecności wojskowej w Europie a o także powstanie stałej amerykańskiej bazy w Polsce.
Odpowiedział, że zza oceanu "płyną dobre informacje" dotyczące wdrażania Narodowej Strategii Obrony Stanów Zjednoczonych.
– To, że następuje przegląd obecności sił amerykańskich w Europie, o tym wiedzieliśmy, ale on nie dotyka w negatywny sposób Polski. O tym też jesteśmy zapewniani – mówił.
Szef MON ocenił przegląd obecności sił amerykańskich w Europie, "dotyka Polskę" w pozytywny sposób, czyli "zamiany obecności rotacyjnej na obecność stałą".
Fort Trump? Kosiniak-Kamysz nie ma problemu z nazwą
Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził też, że "nie ma problemu z nazwą Fort Trump".
– Wiem, że ona stanowi ważny element też w tej dyskusji, więc to naprawdę nie powinno stanowić moim zdaniem żadnego problemu i to jest też ten element, ta cena, którą warto zapłacić zawsze za obecność stałą żołnierzy amerykańskich w Polsce. To jest cel nadrzędny – podkreślił.
Trump ogłosił "wspaniałą wiadomość"
17 września prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek na Truth Social – jak napisał – "WSPANIAŁĄ WIADOMOŚĆ!".
"Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, poczyniono znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy armii amerykańskiej w Polsce" – poinformował prezydent USA.
Amerykański przywódca ogłosił, że "jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona". "Będzie to historyczny krok dla naszego Wielkiego Sojuszu amerykańsko-polskiego" – podkreślił.
Nawrocki komentuje plan stałej bazy wojsk USA w Polsce
Prezydent Karol Nawrocki wyraził nadzieję, że dojdzie do sfinalizowania planów utworzenia w Polsce stałej bazy wojskowej USA, a jeśli tak, to zostanie ona nazwana "Fort Trump".
Karol Nawrocki w opublikowanym w ubiegły wtorek wywiadzie dla Bloomberg Television oświadczył, że jest przekonany, iż decyzja w tej sprawie jest "tylko kwestią czasu". Prezydent podkreślił, że chciałby, aby budowa bazy została zakończona przed upływem kadencji Donalda Trumpa w 2029 roku.
– Kiedy administracja USA i oba rządy zakończą prace, to sądzę, że prezydent Trump będzie mógł osobiście wziąć udział w inauguracji Fort Trump – mówił prezydent na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Czytaj też:
Stała baza wojsk USA. Polacy w sondażu nie mają wątpliwości Czytaj też:
Tusk skomentował wywiad Nawrockiego. "No, to fajnie"
