Obserwator mediówStudenci wrócili z Chin do Warszawy. Jest komunikat lotniska

Studenci wrócili z Chin do Warszawy. Jest komunikat lotniska

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. Jacek Turczyk
Dodano 22
Studenci Politechniki Rzeszowskiej wrócili do Polski z Chin, gdzie pod koniec grudnia wybuchła epidemia nowego koronawirusa. Stanowisko w tej sprawie zajęło warszawskie lotnisko Chopina.

Stacja Polsat News informuje, że z Wuhan do Polski wróciła właśnie grupa rzeszowskich studentów. Polakom udało się wyjechać z miasta, zanim władze Chin wprowadziły blokadę komunikacyjną w związku z groźnym koronawirusem.

Warszawskie lotnisko Chopina zapewnia, że o powrocie studentów "wie od dawna" i "jest na to przygotowane" – podaje Polsat News.

"W trosce o bezpieczeństwo pasażerów wszystkie służby Lotniska Chopina współpracują na bieżąco Głównym Inspektorem Sanitarnym, Graniczną Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, służbami państwowymi, przewoźnikami lotniczymi, agentami handlingowymi oraz pozostałymi lotniskami w Polsce" – brzmi komunikat portu na Okęciu.

W oświadczeniu czytamy m.in., że pasażerowie podróżujący z Chin otrzymują specjalne formularze lokalizacyjne, a osoby, które wykazują objawy chorobowe są badane przez personel medyczny lotniska.

"Służby Lotniska Chopina nieustannie monitorują sytuację i śledzą komunikaty oraz stosują się do zaleceń europejskich i światowych organizacji zajmujących się ochroną zdrowia" – napisano w oświadczeniu zamieszczonym w sobotę na Facebooku.

Główny Inspektor Sanitarny poinformował w sobotę, że do tej pory na całym świecie odnotowano 901 przypadków zakażeń koronawirusem, w tym 26 zgonów.

Czytaj także:
GIS reaguje na koronawirusa. Wydano zalecenia dla Polaków

/ Źródło: Polsat News
/ dcy

Czytaj także

 22
  • Koronobajer IP
    W sumie to wielka ściema. Jeżeli chory z Chin przyleci do Polski to mu dają formularz do wypełnienia. Niestety ten chory może ten papier zwinąć w kulkę i  wrzucić grzecznie do kosza. Błąkające się po lotnisku służby NIE MAJĄ PODSTAW PRAWNYCH DO ZATRZYMANIA CHOREGO. Jeżeli ktoś narusza porządek prawny to są przepisy ale jeżeli ktoś kicha, prycha, kaszle i ma gorączkę nie wolno go zatrzymać i nie ma podstaw prawnych do takiego zatrzymania. Można "choremu" tylko dać formularz do wypełnienia lub namówić go by poszedł do lekarza, szpitala lub wezwać dla niego pomoc medyczną. Paranoją jest to, że mówi się o zagrożeniu epidemiologicznym ale MSW i inne organy władzy w RP v.3 zapomniały dziwnym trafem wydać jakiś dekret, ustawę, zarządzenie w sprawie zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby. Czyli wielka lipa. Granice lądowe RP to już żadnej kontroli nie ma. Mogą autobusy pełne chorych przyjeżdżać tak samo jak tysiące ton skażonych bakteryjnie śmieci.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • pesymista IP
      powinni wstrzymać przesylki z aliexpress, kto wie ile wirusow z nimi przejdzie?
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 1
      • coronawirus IP
        w chinach zmarly juz 41 osoby
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • 100 CHORYCH W RZESZOWIE i JASLE IP
          OJCIEC PIO TO przepowiedzial i...MAMY
          Dodaj odpowiedź 1 6
            Odpowiedzi: 0
          • VIRUS W RZESZOWIE 100 osob CHORYCH IP
            TO KONIEC VIRUS NA PODKARPACIU EMPIDEMIA
            Dodaj odpowiedź 6 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także