Zbigniew Ziobro chce zmobilizować piratów drogowych do płacenia mandatów. Policjanci mają mieć możliwość doręczania ich osobiście, odwiedzając kierowców nawet w domu. Resort sprawiedliwości chce również wydłużyć czas na zapłacenie mandatu – z 7 do 14 dni.
Gazeta podkreśla, że zmiany w prawie odczują też drobni złodzieje. Za kradzież towaru o wartości 400 zł, rabuś odpowie jak za wykroczenie, a powyżej tej kwoty – jak za przestępstwo. W pierwszym przypadku grozi mu grzywna do 500 zł. W drugim – kara do 5 lat więzienia i wpis do Krajowego Rejestru Karnego.
Co więcej, nazwiska złodziei mają trafić na specjalną, elektroniczną listę. Policji ma to ułatwić ich ściganie, a sądom – karanie.
Ministerstwo Zbigniewa Ziobry planuje m.in. zaostrzenie kar za najczęściej popełniane przestępstwa. "Rzeczpospolita" pisze, że drobnych spraw karnych wpływa do sądów 600 tys. rocznie. Większość dotyczy niezapłaconych mandatów.
