Burza w Sejmie. Tymi słowami Morawiecki rozsierdził opozycję

Burza w Sejmie. Tymi słowami Morawiecki rozsierdził opozycję

Dodano: 19
Politycy Koalicji Obywatelskiej
Politycy Koalicji Obywatelskiej / Źródło: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz, CC BY 2.0, Flickr
Słowa premiera dot. kłamstwa o polexicie rozsierdziły polityków opozycji. Głos w imieniu KO zabrał Borys Budka.

Czytaj też:
Budowa zapory na granicy. Jest decyzja Sejmu
Podczas wystąpienia w Sejmie premier Mateusz Morawiecki nawiązał do reakcji polityków opozycji na ubiegłotygodniowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające wyższość Konstytucji RP nad prawem unijnym. Przypomnijmy, że przeciwnicy rządu uznali je za krok w kierunku wystąpienia Polski z Unii Europejskiej.

– Polexit to fake news, tak samo jak fake newsem była deklaracja naszych poprzedników, że nie podwyższą podatków, że nie podwyższą wieku emerytalnego, że nie zabiorą OFE. Polexit to nie jest zwykły fake news, to ordynarne kłamstwo – oświadczył szef rządu. – Nie powinniśmy w Sejmie dyskutować o polexicie, bo czegoś takiego nie ma – dodawał.

Burza w Sejmie

Politycy opozycji nie kryją oburzenia wystąpieniem Morawieckiego. Do wypowiedzi szefa rządu odniósł się Borys Budka, były lider KO. – Jest pan wyjątkowym hipokrytą. Dlaczego PiS trzyma polityków, którzy głosowali przeciwko ratyfikacji o przyłączeniu do Unii Europejskiej – grzmiał poseł Platformy Obywatelskiej.

– Dwudziestu posłów PiS głosowało przeciw: to Ziobro, Wójcik. Jesteście bandą patologicznych kłamców – przekonywał.

Po Borysie Budce na mównicy wystąpił Krzysztof Gawkowski, który domagał się od posłów, by odśpiewali "hymn Unii Europejskiej". – Nie zejdę z mównicy, dopóki pani marszałek na to nie pozwoli – przekonywał. Poseł nie chciał zejść z mównicy. Posłowie Lewicy wstali na baczność, a część posłów zaczęła pokrzykiwać "śpiewaj, śpiewaj",Gawkowski jednak nie spełnił ich prośby.

– Obecność PL w UE to gwarancja naszej niepodległości. W niej łączy się gospodarka z patriotyzmem. Kto podejmuje kroki ku Polexit działa na szkodę państwa i zdradza testament – przekonywał z kolei lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. – Hasło Polexit nie wymyśliła opozycja. Wasz tajny plan wyjawił w rzadkim przypływie szczerości Ryszard Terlecki. To po jego wystąpieniu musieliście przyjmować uchwały, że Polska powinna być w UE – dodał.

Emocji nie krył również Robert Winnicki z Konfederacji. – Realizujecie agendę Donalda Tuska, bo cały ten teatrzyk trwa od 30 lat. KPO nie był głosowany w Sejmie. Sejm głosował nad zasobami własnymi UE, czyli podległość wobec Brukseli, wspólny dług, nowe podatki, Zielony Ład. To było głosowane – mówił poseł.

Czytaj też:
"Tak nam dopomóż Tusk". Jachira zmieniła tekst "Roty"
Czytaj też:
"Rozum im się wyłącza. Trzeba bronić demokracji". Mocne słowa Bosaka w Sejmie

Źródło: Sejm
 19
Czytaj także