Jak podkreślił polityk w rozmowie z "Rzeczpospolitą", utrzymanie się Polski 2050 na trzecim miejscu w większości sondaży w mijającym roku "to sukces".
– Jeśli chodzi o słupki sondażowe jesteśmy na podobnym poziomie jak 12 miesięcy temu. To sukces, bo wielu jeszcze rok temu nie wierzyło, że nam się powiedzie, że będziemy czymś trwałym na scenie politycznej. Dzisiaj już widać, że tak jest - tym wszystkim, którzy tworzą ruch Polska 2050 udało się stworzyć trzecią siłę w Polsce – stwierdził Kobosko.
Były dziennikarz przypomniał, że Polska 2050 to obecnie ogólnopolska organizacja, w której działa ponad 20 tysięcy wolontariuszy. – To duża organizacja, która funkcjonuje coraz sprawniej, są setki samorządowców, którzy do nas dołączają, programy, które piszemy – mówił.
Z drugiej strony, Kobosko przyznał, że powrót Donalda Tuska "ograniczył tempo rozwoju" Polski 2050, jednak z perspektywy czasu widać, że jego powrót był obliczony na ratowanie Platformy Obywatelskiej, która "była na pięć minut przed załamaniem, czy wręcz rozpadem".
W jego ocenie "rok 2022 może być w Polsce rokiem wielkiej zmiany politycznej".
Polska 2050 na podium
W opublikowanym tuż przed Świętami Bożego Narodzenia sondażu poparcia partii politycznych, opracowanym przez pracownię Social Changes, Polska 2050 zajęła trzecie miejsce z poparciem na poziomie 13 proc.
Koalicja Obywatelska otrzymała w sondażu 25 proc, poparcia, a Zjednoczona Prawica 36 proc.
Tuż za formacją Szymona Hołowni uplasowała się Konfederacja, na którą zechciało zagłosować 11 proc. respondentów.
Czytaj też:
Kowalski: To ważne, że Konfederacja popiera postulaty Solidarnej PolskiCzytaj też:
Bolesna porażka sądowa Lempart i Suchanow. Muszą zapłacić ogromne odszkodowanie
