Jak relacjonuje białoruski niezależny dziennikarz Tadeusz Giczan w mediach społecznościowych, rosyjscy urzędnicy w Smoleńsku rozpoczęli petycję, aby raz na zawsze rozwiązać „kwestię katyńską”.
Lokalni działacze sprowadzili na katyński cmentarz ciężki sprzęt i grożą zniszczeniem grobów polskich żołnierzy, jeżeli Polacy postanowią zburzyć pomniki sowieckie.
Piotr Semka był dzisiaj gościem "Salonu dziennikarskiego", gdzie komentował te doniesienia. Publicysta "Do Rzeczy" wskazał, że takie groźby ze strony Rosjan najbardziej upokarzają samą Rosję.
– Organizatorzy demonstracji, w której 10 koparek przemaszerowało z rosyjskim flagami, aby przejechać pod polski cmentarz w Katyniu z groźbą, że może on zostać zlikwidowany… Nie wiem, czy w Smoleńsku był ktoś, kto powiedział, że ludzie, dekorując swoje koparki rosyjskimi flagami najbardziej upokarzają Rosję. Utożsamianie rosyjskich symboli z pomysłem zupełnego zdziczenia powinno wzbudzać jakieś reakcje. Okazuje się, że ktoś to wymyślił, ktoś to sfilmował, kto uważa, że to kogoś przestraszy – mówił dziennikarz.
W dalszej części programu pojawił się również wątek krążownika "Moskwa", który zatopili Ukraińcy. – Wewnętrzne cechy Rosji jednocześnie ją paraliżują. Ktoś wczoraj podsumował koszty wybudowania fregaty "Moskwa", a obok była suma wydatków na jachty poszczególnych oligarchów. Te pieniądze, które szły na te jachty, siłą rzeczy nie były przeznaczane na fregaty – mówił Semka.
Zatonął krążownik "Moskwa"
W czwartek rano rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że eksplozja na pokładzie okrętu flagowego rosyjskiej Floty Czarnomorskiej "poważnie uszkodziła” statek. W oświadczeniu ministerstwa napisano: "Amunicja krążownika Moskwa wybuchła w wyniku pożaru okrętu. Statek jest poważnie uszkodzony. Cała załoga została ewakuowana. Przyczyna pożaru jest badana”.
– To poważny cios dla rosyjskiej floty na Morzu Czarnym... to kluczowym elementem ich prób zmierzających do dominacji w tym obszarze – skomentował rzecznik Pentagonu John Kirby.
Krążownik rakietowy "Moskwa" został zbudowany na początku lat 80. w ówczesnym ZSRR. Był to główny okręt klasy Projekt 1164 Atlant radzieckiej marynarki wojennej. Początkowo nazywał się "Slava", ale później przemianowano go na "Moskwę". Głównym uzbrojeniem okrętu są pociski przeciwokrętowe P-1000 Vulkan. Krążownik, który w 2000 roku stał się okrętem flagowym Floty Czarnomorskiej, odegrał kluczową rolę podczas rosyjskiej kampanii wojskowej w Syrii, która rozpoczęła się w 2015 roku.
Czytaj też:
Winnicki: Jeśli ta swołocz podniesie rękę na katyńskie groby...
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
