Kukiz: Widzę pewne analogie do roku 1920

Kukiz: Widzę pewne analogie do roku 1920

Dodano: 
Paweł Kukiz (Kukiz'15)
Paweł Kukiz (Kukiz'15) Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
– W 1920 roku Polska stanowiła tamę dla zalewu kacapskiej dziczy. Podobną rolę spełnia dziś Ukraina – ocenia Paweł Kukiz.

– Dbanie w tej chwili o Ukrainę jest również dbaniem o bezpieczeństwo Polski. Proszę zwrócić uwagę, ja widzę pewne analogie do roku 1920, kiedy to Polska stanowiła tamę dla zalewu tej kacapskiej dziczy na całą Europę i podobną rolę spełnia dziś Ukraina – powiedział Paweł Kukiz w „Sygnałach dnia” PR1.

Pytany o pomoc dla Ukrainy Kukiz stwierdził, że na wojnie "nigdy nie ma wystarczającej pomocy". – Zawsze jest potrzebne wszystko, jak najwięcej i zapasy i tak dalej i tak dalej – mówił.

Kukiz podkreśla, że Ukraińcy dostali szybciej broń o którą się ubiegają, to Putin miałby duże problemy, by dalej prowadzić wojnę. Szczególnie biorąc pod uwagę obecne morale Rosjan.

– Im później dostaną tę broń na którą oczekują tym, po pierwsze, my jesteśmy w większym niebezpieczeństwie, mówię o całej Europie, nie mówię, że dzisiaj, jutro, ale na przestrzeni kilku lat, bo Putin poczuje się mocno jeśli wygra, a druga sprawa dostałby teraz łomot gdyby tylko Ukraińcy mieli teraz zamknięte niebo albo mieli rzeczywiście te samoloty i mieli odpowiednie środki, odpowiedni sprzęt do obrony – powiedział Paweł Kukiz.

Pomoc USA dla Ukrainy

Trwa wojna ukraińsko-rosyjska. Konflikt zbrojny wszedł w drugą fazę. Wojska Federacji Rosyjskiej zdecydowały się na przeprowadzenie ofensywy na Donbas. Doniesienia na ten temat pojawiały się już od początku kwietnia. W ostatni poniedziałek wieczorem poinformowano o pierwszych strzałach w obwodach donieckim, ługańskim i charkowskim.

USA uruchomiły już nowy pakiet pomocy o wartości 800 mln dolarów. Amerykańskie wsparcie będzie skoncentrowane na dostawach artylerii, w szczególności haubic 155 mm i amunicji. Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych zwrócili się w tej sprawie do swoich sojuszników z NATO.

Dostawy mają być odpowiedzią na doniesienia o wielkiej rosyjskiej ofensywie na wschód Ukrainy, w szczególności w rejon Donbasu. Władze ukraińskie twierdzą, że są w stanie wygrać z Federacją Rosyjską, jeżeli otrzymają wsparcie z Zachodu.

Czytaj też:
Morawiecki we Lwowie: To pomysł Kukiza. Dziękuję za inspirację
Czytaj też:
Kukiz: Przepraszam Ukraińców, że zwraca się do nich człowiek pokroju Grodzkiego

Źródło: Polskie Radio Program 1
Czytaj także