Szef rządu wystąpił na konferencji prasowej w Berlinie po spotkaniu liderów Procesu Berlińskiego. To inicjatywa wspierająca współpracę regionalną państw Bałkanów Zachodnich i uzupełniająca politykę rozszerzenia Unii Europejskiej.
Morawiecki po spotkaniu Procesu Berlińskiego
– Bałkany Zachodnie to można powiedzieć miękkie podbrzusze Europy i aby Unia Europejska jako cały projekt była dokończona, aby była kontynentem pokoju i dobrobytu, dziś po raz kolejny Polska kontynuowała nasze działania na rzecz integracji europejskiej. Dzisiaj tutaj w Berlinie razem z panami ministrami Szymonem Szynkowskim vel Sękiem i Arkadiuszem Mularczykiem uczestniczyliśmy w kolejnym spotkaniu tzw. procesu berlińskiego, czyli procesu integracji Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską. Dla nas to bardzo ważne, bo trzy z tych sześciu państw Bałkanów Zachodnich to państwa należące do NATO, a więc poszerzamy przestrzeń bezpieczeństwa – powiedział Morawiecki.
Premier o KPO
Polityk mówił także o sprawie KPO. W środę polskie media obiegła wiadomość, że rząd nie złożył w terminie wniosku o wypłatę środków.
– Jesteśmy dosłownie na ukończeniu przygotowywania wniosku. Tutaj odpowiedzialny za to jest minister Puda, dziś rano z nim rozmawiałem. Twierdzi że w ciągu dwóch, trzech tygodni ten wniosek będzie możliwy do złożenia. Wolę ostrożnie powiedzieć, że w najbliższym czasie chcemy ten wniosek złożyć – powiedział szef rządu.
– Jednocześnie też w przyszłym tygodniu na kolejne rozmowy w tym temacie jedzie do Brukseli Szymon Szynkowski vel Sęk, czyli nowy minister odpowiedzialny za sprawy europejskie. Mamy oczywiście szereg tematów otwartych z UE. Jednym z tych tematów jest next generation UE, czyli KPO. Wierzę, że możemy się cały czas porozumieć, ale nie czekamy na to porozumienie i rzeczywiście rozpoczęliśmy sami realizację tych projektów, które są częścią KPO, prefinansujemy je z PFR. Już teraz ministerstwa mają popodpisywane umowy, więc nie mam tutaj niepokoju – powiedział premier.
– Ale oczywiście później, wraz z wychodzeniem z inflacji, kiedy będzie potrzeba więcej środków na coraz więcej projektów infrastrukturalnych, chcemy wychodzić z kryzysu poprzez inwestycje, więc na pewno bardzo mocno te środki byłyby nam również przydatne. Jestem spokojny o te środki, jestem przekonany że te środki do Polski trafią – dodał.
Elektrownia atomowa
W dalszej części konferencji Morawiecki stwierdził, że Polska ma długą kolejkę chętnych do finansowania tej inwestycji. Więc nie ma we mnie obaw, że będzie jakiś problem ze sfinansowaniem tej inwestycji – stwierdził Morawiecki.
– Dopiero po pierwszych kilku latach, wszystkich zgód środowiskowych itd., pierwsze duże pieniądze będą angażowane po wbiciu łopaty, za kilka lat. To problem, który na pewno spokojnie jest do rozwiązania nie dzisiaj, nie jutro, tylko raczej pojutrze – mówił dalej.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
