– Uważamy prezydenta USA za przestępcę, biorąc pod uwagę ofiary śmiertelne, szkody i oszczerstwa, jakie wyrządził narodowi irańskiemu – mówił Chamenei do tłumu zwolenników podczas przemówienia z okazji święta religijnego.
– To był amerykański spisek – powiedział, dodając, że "celem Ameryki jest połknięcie Iranu"i ponowne poddanie kraju dominacji militarnej, politycznej i gospodarczej.
Chamenei wezwał również władze do "złamania kręgosłupów podżegaczom" po brutalnym stłumieniu fali protestów przeciwko reżimowi. – Nie wciągniemy kraju w wojnę, ale nie pozwolimy, aby krajowi i międzynarodowi przestępcy pozostali bezkarni – oświadczył.
Irański przywódca stwierdził, że podczas zamieszek zginęło "kilka tysięcy" ludzi. Winą za ich śmierć obarczył "osoby powiązane z USA i Izraelem".
Groźby Trumpa wobec Iranu. Reżim odwołuje egzekucje antyrządowych demonstrantów
W ciągu ostatnich dwóch tygodni prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wielokrotnie groził Iranowi interwencją militarną z powodu brutalnej pacyfikacji antyrządowych protestów. Organizacje broniące praw człowieka twierdzą, że irańskie wojsko i siły bezpieczeństwa zabiły co najmniej 2,5 tys. ludzi, choć niektóre źródła podają liczbę 20 tys. ofiar.
Obawy przed amerykańskim atakiem zmalały w środę (14 stycznia), kiedy Trump powiedział, że według jego informacji liczba zabójstw w Iranie spadła. W piątek (16 stycznia) prezydent USA podziękował władzom w Teheranie za to, że odwołały egzekuje 800 demonstrantów.
Protesty w Iranie wybuchły pod koniec grudnia ub.r. z powodu kryzysu gospodarczego, w tym gwałtownego spadku wartości waluty, po czym przekształciły się w największe antyrządowe demonstracje od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
