Głośnym echem odbiła się wypowiedź izraelskiego ministra obrony Israela Kaca, który przekazał informację o upoważnieniu armii do zabijania dowolnych irańskich urzędników bez dodatkowych zgód.
Rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian przytoczył to stanowisko w trakcie briefingu w Pekinie. Pekin nie kryje oburzenia działaniami Izraela.
– Jesteśmy zszokowani tymi stwierdzeniami. Sprzeciwiamy się stosowaniu siły w stosunkach międzynarodowych. Zabijanie irańskich przywódców państwowych i ataki na cele cywilne są absolutnie nie do przyjęcia – powiedział Lin Jian na konferencji prasowej.
Rzecznik zwrócił uwagę, że Izrael przekracza wszelkie dopuszczalne granice, a spór może rozlać się na cały region. – Społeczność międzynarodowa powszechnie apeluje o szybkie zawieszenie broni i zakończenie działań wojennych – podkreślił.
Izrael ogłasza śmierć irańskiego ministra
Minister obrony Izraela Israel Kac poinformował w środę, że izraelskie siły zbrojne zabiły ministra wywiadu Iranu Esmaila Chatiba.
Izraelska armia (IDF) w oświadczeniu dotyczącym śmierci Chatiba stwierdziła, że odegrał on "znaczącą rolę podczas niedawnych protestów w całym Iranie, zarówno w odniesieniu do aresztowań i zabijania protestujących, jak i kształtowania oceny sytuacji przez reżim".
"Oprócz działań wymierzonych w państwo Izrael, Chatib przewodził działaniom terrorystycznym Ministerstwa Wywiadu skierowanym przeciwko celom izraelskim i amerykańskim na całym świecie" – napisano.
Polska nie wesprze USA. Tusk o wysłaniu wojsk
Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek (17 marca), że Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu, ponieważ "ma inne zadania w ramach NATO". Podkreślił, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa.
Wcześniej wysłanie polskich żołnierzy na wojnę z Iranem wykluczył prezydent Karol Nawrocki, który jako zwierzchnik sił zbrojnych podejmuje w takich sprawach decyzje.
Trump: NATO popełnia głupi błąd
Prezydent USA Donald Trump zażądał w poniedziałek (16 marca) od sojuszników Ameryki pomocy w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Większość krajów NATO odpowiedziała zgodnie: to nie nasza wojna.
– NATO popełnia bardzo głupi błąd – skomentował reakcję sojuszników Trump. Wkrótce potem stwierdził, że nie potrzebuje niczyjej pomocy. Zasugerował też, że może wyprowadzić USA z NATO bez zgody Kongresu.
Czytaj też:
Wojna z Iranem. Pentagon potrzebuje 200 mld dolarówCzytaj też:
Żołnierze NATO ewakuują się z Bliskiego Wschodu. Misja zawieszona
