"Zero wizji. Zero ambicji. Zero projektów". Morawiecki ujawnia "największy projekt" rządu Tuska

"Zero wizji. Zero ambicji. Zero projektów". Morawiecki ujawnia "największy projekt" rządu Tuska

Dodano: 
Mateusz Morawiecki i Donald Tusk
Mateusz Morawiecki i Donald Tusk Źródło: PAP
Były premier Mateusz Morawiecki przekonuje, że rząd Donalda Tuska zrezygnował z ambitnych planów rozwoju Polski.

Były premier jest bardzo aktywny w sieci, gdzie zamieszcza posty i filmy, w których krytykuje obecną ekipę rządzącą. W piątek Morawiecki opublikował krótkie wideo, w którym wskazuje na brak ambicji rządu Donalda Tuska.

"Zero wizji. Zero odwagi. Zero przyszłości. Podaj dalej, jeśli wybierasz Polskę wielkich projektów, a nie Polskę «byle do jutra»” – napisał poseł w poście.

Morawiecki: Największy projekt rządu Tuska

Na nagraniu słyszymy jak Morawiecki pyta, jaki jest największy projekt rządu Tuska? Były premier udziela odpowiedzi: "to jest projekt pod nazwą «jakoś to będzie, do jutra»".

– Bo ich strategia nie jest strategią na lata, ani kadencję. Jest rozpisana na dwadzieścia cztery godziny. Byle przetrwać dzień, byle o niczym nie zdecydować. Byle nie wziąć odpowiedzialności. Zero wizji. Zero ambicji. Zero projektów. Donald Tusk boi się stawiać ambitne cele. Boi się wielkich decyzji. Boi się odpowiedzialności – mówi na nagraniu Morawiecki.

Były premier wskazuje, że w konsekwencji zaniedbań rządu "zamiast rozwoju, mamy dryf", a zamiast planu mamy "improwizację". Morawiecki pyta widzów, czy takiej Polski chcą dla siebie i swoich dzieci.

– Ja chcę Polski ambitnej, silnej, rozwijającej się i bezpiecznej – zakończył Morawiecki.

Tusk i Kaczyński w jednym rządzie?

W jednym z ostatnich wywiadów Morawiecki zaskoczył swoją tezą, że w przypadku ataku Rosji na Polskę Donald Tusk i Jarosław Kaczyński mogliby wspólnie wejść do rządu.

– Skoro w rządzie Witosa był Daszyński [...] była zgoda między Dmowskim i Piłsudskim, to myślę, że skoro nasi wielcy ojcowie niepodległości potrafili się porozumieć 125 czy 125,5 roku temu, to także i my powinniśmy się porozumieć – powiedział.

Morawiecki podkreślił, że taka sytuacja mogłaby mieć miejsce w przypadku ataku Rosji na Polskę, kiedy zgoda narodowa byłaby warunkiem przetrwania państwa. Stwierdził zatem, że wyobraża sobie, że wobec takiego rozwoju wypadków Jarosław Kaczyński i Donald Tusk byliby w jednym rządzie.

Czytaj też:
Tusk opublikował nagranie z Mentzenem. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał
Czytaj też:
"Nie jestem zaskoczony". Morawiecki o azylu dla Ziobry


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X
Czytaj także