We wtorek w Centrum Kształcenia Młodzieży "Kuźnia" odbyła się debata "Konserwatyzm wśród młodzieży". Prelegentami byli: publicyści "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz i Łukasz Warzecha, a także Rektor Collegium Intermarium dr Bartosz Lewandowski oraz Dyrektor CKM "Kuźnia" Mateusz Bożydar Marzoch. Debatę poprowadził Krzysztof Drozdowski.
Z przeprowadzonych badań wśród osób w wieku pomiędzy 18 a 24 rokiem życia wynika, że nie kierują się one w swoich działaniach i wyborach ani ideologią lewicową, ani prawicową. Paneliści zastanawiali się między innymi nad tym, na ile obecne są wśród młodych postawy i światopogląd konserwatywny.
Ziemkiewicz: Młodzież myśli w kategoriach konkretów
W trakcie jednej ze swoich wypowiedzi Rafał Ziemkiewicz mówił o kilku elementach współczesnej rzeczywistości wpływających na ideowe preferencje młodych. Wskazał m.in., że obecny świat jest wrogi dla młodych ludzi, którzy chcieliby realizować się np. w polityce.
Następnie przypomniał, że same pojęcia prawicowości i lewicowości są w kontekście młodych nieco zawodne. – Nie mam wrażenia, żeby istniał szczególny profil ideowy człowieka poniżej 20.któregoś roku życia. Jak patrzymy na badania w tej grupie wiekowej i skorelujemy je z tym, czy mówimy o młodzieży z dużego miasta, małego miasta itd., to okaże się, że nie można mówić, czy młodzież jest bardziej konserwatywna, czy bardziej lewicowa. Myślę, że zwłaszcza w tej grupie elektoratu mało kto myśli w takich kategoriach. Oni nie myślą w kategoriach: ja chcę być lewicowy, ja chcę być prawicowy, tylko myślą o bardzo konkretnych sprawach – ocenił publicysta.
W dalszej części debaty Ziemkiewicz zwrócił uwagę m.in. na to, że generalnie rzecz biorąc "konserwatyzm oferuje porządek, a szeroko rozumiana lewica oferuje pod hasłem wolności brak jakiegokolwiek porządku".
Warzecha: Kilka czynników
Łukasz Warzecha wymienił kilka grup czynników, które wpływają na dojrzewających, kształtujących się z racji wieku ludzi.
– Najbardziej uniwersalny, oczywisty czynnik, to niezmienna ludzka natura, czyli np. skłonność do buntowania się, i to się nigdy nie zmieniło – przypomniał.
– Specyficzny czynnik, który działa w Polsce, to jest to, jak próbuje wychowywać młodzież władza, która rządzi od 2015 roku. Myślę, że jeżeli byśmy się ewentualnie zgodzili, że jednak jakieś przesunięcie w lewą stronę jest widoczne, to jest ono w dużej mierze skutkiem bardzo moim zdaniem tępej i mało udanej tzw. patriotycznej narracji, którą próbuje się młodym ludziom narzucać – powiedział Warzecha.
Jako jeden z innych, niedocenianych czynników, publicysta wskazał "zmianę sposoby myślenia i widzenia rzeczywistości przez młodych ludzi (…) na poziomie fizjologicznym". – Mówię przede wszystkim o wpływie internetu i mediów społecznościowych – powiedział Warzecha.
Konserwatyzm wśród młodzieży
Zachęcamy do obejrzenia całej debaty:
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
