Kaczyński ostrzega przed Trzaskowskim. "Skrajny lewicowiec, niszczy polską kulturę"

Kaczyński ostrzega przed Trzaskowskim. "Skrajny lewicowiec, niszczy polską kulturę"

Dodano: 18
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński Źródło: X / PiS
Trzeba uważać na Rafała Trzaskowskiego, który jest skrajnym lewicowcem – mówił w Poznaniu wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W Poznaniu odbyła się w sobotę konwencja wojewódzka PiS. Podczas wydarzenia głos zabrał szef partii. Jarosław Kaczyński odniósł się do pogłosek, jakoby w PO był plan zastąpienia Donalda Tuska Rafałem Trzaskowskim (w roli kandydata opozycji na premiera).

– Wzywam wszystkich naszych kandydatów do walki! I proszę być odpornym na różnego rodzaju zabiegi drugiej strony. Trzeba uważać na Rafała Trzaskowskiego, który jest skrajnym lewicowcem niszczącym polską kulturę i cywilizację chrześcijańską – stwierdził Kaczyński.

Kaczyński: Tusk dostał zadanie

My uznajemy wolność obywateli, a fundamentem władzy jest zwykła, ludzka uczciwość. Nasi przeciwnicy tych zasad nie uznają. Musimy pokonać naszych przeciwników politycznych, dlatego trzeba pokazywać kim oni są. Donald Tusk dostał funkcję i pieniądze, a teraz kolejne zadanie, aby wygrać wybory. Tusk konsultował sprawę wieku emerytalnego w Polsce ze stroną niemiecką, dlatego oni nie mogą powrócić do władzy. Nasza partia nie musi się słuchać ani Berlina ani Brukseli. Tu jest Polska! I my mamy Polskę w sercu – podkreślał prezes PiS.

Zaznaczył, że Polska może "nadal iść drogą rozwoju państwa, aby dogonić najbogatsze państwa w Europie". – Ten cel jest do zrealizowania na najbliższe lata. Stanie się tak, jeżeli nasi przeciwnicy przegrają wybory! Ich kłamstwa pokazują, że wszystko zabiorą - nie będzie już tego systemu, który jest obecnie – ostrzegał Kaczyński.

– Za rządów PO-PSL były nadużycia w systemie finansów publicznych. Nadużyciem było płacenie Polakom kilka zł za h pracy. My z tym skończyliśmy! Polacy już nie są tanią siłą roboczą dla Zachodu – wskazał. Dodał, że "przeciwnicy odrzucają fundamentalne wartości konstytucyjne, jak równość". – Tusk od 2005 roku dzieli społeczeństwo. On uważa, że nasi wyborcy są gorsi. Dlatego naszym zadaniem jest to, aby PO nie doszło do władzy. Kampania naszych przeciwników opiera się na kłamstwie. Oni twierdzą, że to my podnieśliśmy wiek emerytalny, że w Polsce jest ruina. Nie interesują ich dane europejskie, które jasno wskazują na rozwój Polski. Oni są sektą – stwierdził prezes PiS.

Czytaj też:
Premier o "smutnym obrazie" z konwencji PO. "Niech wszyscy rolnicy mają go przed oczami"
Czytaj też:
Kaczyński: Ten Tusk ostatnio nagle zmienił zdanie

Źródło: X
Czytaj także