Jabłoński: Chcecie wmówić obywatelom, że Polska ma problem z migracją

Jabłoński: Chcecie wmówić obywatelom, że Polska ma problem z migracją

Dodano: 7
Paweł Jabłoński, PiS
Paweł Jabłoński, PiS Źródło: PAP / Marcin Obara
Może to zaskoczy, ale my nie będziemy przeciwko powstaniu tej komisji. Pod jednym warunkiem – że będzie komisją merytoryczną – mówił w Sejmie Paweł Jabłoński.

We wtorek wieczorem w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie "poselskiego projektu uchwały w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań, a także występowania nadużyć, zaniedbań i zaniechań w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od dnia 1 stycznia 2019 r. do dnia 20 listopada 2023 r.". Chodzi o tzw. aferę wizową.

Jabłoński: To nie Polska ma problem z migracją

Stanowisko klubu PiS przedstawił wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. – Ten projekt, który zaprezentowano, pokazuje wewnętrzne sprzeczności. Pokazuje skalę waszego kłamstwa, oszustwa, które stosujecie. Chcecie wmówić naszym obywatelom, że to Polska ma problem z migracją. Nie Francja, Szwecja, Belgia, tylko Polska. Wy to wmawiacie obywatelom, także po to, żeby roztoczyć zasłonę dymną nad waszymi planami. Chcecie zgodzić się na pakt migracyjny, który Komisja Europejska chce nam narzucić. My na to nie pozwolimy – mówił polityk.

Ocenił, że proponowany projekt jest "mocno kulawy". – My przedstawimy do tego projektu dwie poprawki. Liczymy, że je przyjmiecie, chyba że się czegoś boicie. Komisja ma badać temat od 1 stycznia 2019 r., a tymczasem w uzasadnieniu projektu mowa jest o 12 listopada 2019 r. Jeśli styczeń, to dlaczego styczeń? Jeżeli listopad, to dlaczego listopad? Wy sami tego nie wiecie. Taka jest jakość waszej merytorycznej pracy – podkreślił Paweł Jabłoński.

– Rzeczywiście nieprawidłowości były, my tego nie ukrywamy. Co więcej, to nasze służby te nieprawidłowości ujawniły – zaznaczył wiceminister.

PiS zgłasza poprawki

Jabłoński przekonywał, że nieprawidłowości w zakresie wizowym zaczęły się ponad 10 lat temu. – Sprawa konsulatu w Łucku w 2012 r. Kto był wtedy ministrem? Tak, minister Sikorski, Kolejna sprawa z waszych czasów. Rosja. Radosław Sikorski też coś o tym wie. Ile było za waszych czasów wiz przyznawanych obywatelom Rosji? Ja przeczytam. 2010 r. – 159 tys., 2011 r. – 214 tys., 2012 r. – 266 tys., 2013 r. – 230 tys., 2014 r. – 150 tys. W roku rosyjskiej agresji przyznano tyle wiz – powiedział. – Sprawa nigdy nie została wyjaśniona – dodał Paweł Jabłoński.

– Proponujemy poprawkę, aby datą początkową badaną przez komisję był 16 listopada 2007 r., to data powołania Radosława Sikorskiego na ministra spraw zagranicznych. Jeżeli się nie boicie, to to poprzecie – przekazał wiceszef MSZ.

Czytaj też:
Polska pomoże Finlandii wobec ataku hybrydowego Rosji
Czytaj też:
Mentzen o Pegasusie: Czym to różni się od tego, co SB robiła w PRL-u?

Źródło: Sejm / Onet
Czytaj także