Putin grozi państwu NATO. "Traktowani jak świnie"

Putin grozi państwu NATO. "Traktowani jak świnie"

Dodano: 14
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: Wikimedia Commons
Władimir Putin stwierdził, że Łotwa musi się liczyć z odwetem Moskwy, jeżeli ma zamiar "w dalszym ciągu traktować ludność rosyjskojęzyczną jak świnie".

Putin poruszył temat relacji z Łotwą podczas spotkania z członkami Rady Praw Człowieka. Jak stwierdził, Rosja stanęła w obliczu przejawów rusofobii "na długo przed rozpoczęciem operacji specjalnej" (określeniem "operacji specjalnej" rosyjskie władze opisują inwazję na Ukrainę).

– Wiemy, czym jest rusofobia, borykamy się z nią od dawna. Przede wszystkim oczywiście wszystko to działo się na oczach całego świata w krajach bałtyckich na długo przed Północnym Okręgiem Wojskowym. Specjalna wojenna operacja nie ma z tym absolutnie nic wspólnego – dodał.

Putin stwierdził następnie, że ludność rosyjskojęzyczna stanowi 40 proc. mieszkańców Łotwy. – Jeśli będą prowadzić taką politykę w stosunku do ludzi, którzy chcieli żyć w tym czy innym kraju, tam pracowali, stworzyli temu krajowi jakieś korzyści, a oni są traktowani jak świnie, to w końcu oni sami będą obrzydliwi i pokłócą się wewnątrz własnego kraju – powiedział Putin.

Rosja gotowa do rozmów?

Rosja jest gotowa rozpocząć negocjacje pokojowe z Ukrainą na terytorium zachodniego kraju – informuje dziennik "Izwiestia", powołując się na wysokiej rangi źródło. Według niego takim państwem mogłyby być Węgry, członek UE i NATO. Ich minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto zaoferował mediacje zarówno Moskwie, jak i Kijowowi.

Rozmówca gazeta podkreślił, że "dla strony rosyjskiej w negocjacjach nie liczy się miejsce, ale gotowość Zachodu i Ukrainy do konstruktywnej rozmowy z Moskwą".

– Doceniamy chęć Węgier, aby pomóc w zatrzymaniu rozlewu krwi, ale mediacja jest jedynie narzędziem do zorganizowania procesu negocjacyjnego. Pozostaje kluczowe pytanie: kto po drugiej stronie jest gotowy do rozmów? – oświadczył rosyjski dyplomata Rodion Mirosznik.

Przypomniał jednocześnie, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zatwierdził decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) o odmowie prowadzenia negocjacji z Rosją, dopóki u władzy pozostaje prezydent Władimir Putin.

Czytaj też:
Putin wskazał trzy kraje Europy, z którymi chciałby poprawić stosunki
Czytaj też:
Zachód poniósł porażkę? "Nadchodzą dobre czasy dla Putina"

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także