Wiceszef MSZ: Musimy się przygotować na potencjalny konflikt zbrojny

Wiceszef MSZ: Musimy się przygotować na potencjalny konflikt zbrojny

Dodano: 
Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski
Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski Źródło: PAP / Albert Zawada
Musimy się przygotować na potencjalny konflikt zbrojny. Powinniśmy realnie patrzeć na sytuację – oświadczył Władysław Teofil Bartoszewski.

W piątek w ponad 250 miejscach w Polsce odbyły się protesty rolników. Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz oświadczył, że wszyscy rolnicy zgadzają się co do trzech głównych postulatów: nie chcą wdrożenia Zielonego Ładu, importu produktów rolnych z Ukrainy i domagają się wsparcia hodowli zwierząt. Ministerstwo Rolnictwa podkreśla, że postulaty rolników zostały zgłoszone do Komisji Europejskiej.

Zgodnie z zapowiedziami rolnicy będą czasowo blokować drogi na terenie całego kraju w dniach od 9 lutego do 10 marca. Policja apeluje do kierowców o szukanie alternatywnych tras i unikanie podróży, gdy nie jest to konieczne.

Bartoszewski: PiS zostawiło rolników samych sobie

– Jest to chyba największy protest rolniczy w ciągu ostatnich 30 lat. (...) To wynik tego, że PiS przez osiem lat zostawiło rolników samych sobie i tego, że miało komisarza, który nie zrobił absolutnie nic dla polskich rolników. Akceptował katastrofalne, antyrolnicze projekty i uważał, że wszystko będzie w porządku. Okazało się, że nie – skomentował na antenie Polsat News wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski.

– Nie może tak być, że Unia Europejska nam mówi: produkujcie mniej, produkujcie dla Europy, mięsa nie należy produkować. Przecież to są absurdy. A kto się podpisał pod Zielonym Ładem? No premier Mateusz Morawiecki – zauważył polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wiceszef MSZ ostrzega. "Musimy się przygotować"

Bartoszewski mówił także o zagrożeniach dla bezpieczeństwa Polski. – Uważam, że powinniśmy przywrócić obronę cywilną. Jak się bywa na wsi, to bywa tak, że się nie ma elektryczności. W związku z tym, trzeba mieć w domu agregat, żeby tę elektryczność przywrócić. Należy mieć również możliwości, jak się nie ma wody – zwrócił uwagę wiceszef MSZ.

– Musimy się przygotować na potencjalny konflikt zbrojny. Powinniśmy realnie patrzeć na sytuację i być gotowi na wszystkie możliwe zmiany – stwierdził polityk PSL.

Czytaj też:
Gen. Skrzypczak wskazuje na poważny problem. "Mówimy wszystko"
Czytaj też:
MSZ szykuje się do wymiany ambasadorów. Duda postawił Sikorskiemu warunek


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Polsat News
Czytaj także