Jaki załamany słowami prezydenta: Dramat, ręce opadają

Jaki załamany słowami prezydenta: Dramat, ręce opadają

Dodano: 
Europoseł Patryk Jaki
Europoseł Patryk Jaki Źródło:PAP / Radek Pietruszka
Andrzej Duda przychylnie ocenił Donalda Tuska. Słowami prezydenta oburzony jest europoseł Patryk Jaki.

Podczas rozmowy z Polsat News Andrzej Duda nieoczekiwanie pochwalił Donalda Tuska. – Premier Tusk jest bardzo dobrym rozmówcą, jest niezwykle kompetentnym politykiem, przede wszystkim z wielkim doświadczeniem i wielką wiedzą - powiedział prezydent.

O tę wypowiedź pytany był Patryk Jaki podczas rozmowy w Radiu Zet. - Tak powiedział prezydent Duda? Dramat po prostu, no naprawdę dramat - powiedział.

Jaki następnie krytykował Tuska za jego prorosyjską politykę. – Pamiętam, jak uzależniał nas od rosyjskiego gazu, wszystko stawiał na Niemców, którzy wypychali wpływy amerykańskie z Europy. To nie jest kwestia lubienia, tylko oceny tego, co mówi i co robi. Wypowiedź prezydenta, to ręce opadają – mówił europoseł.

Jaki zaznaczył, że prezydent "myli się" w swojej ocenie premiera, gdyż Tusk jest politykiem, który "dogaduje się z Niemcami przeciwko własnym obywatelom".

Jaki: Tusk był dogadany

Polityk Suwerennej Polski uważa ponadto, że premier Tusk dogadał się z Niemcami ws. blokady KPO. – Jestem przekonany, że była umowa między Tuskiem, a Niemcami na zasadzie takiej: wy blokujcie Polakom pieniądze aż my wrócimy do władzy, szantażuje ich, a jak wrócimy, to w zamian oddamy wam znacznie więcej, blokadę CPK, atomu, handlu na Odrze – stwierdził Patryk Jaki.

– Jeżeli my mówimy o zyskach, to musimy też liczyć koszty. KPO to są pożyczki, które musimy oddać, dotacje, które spłacimy w nowych podatkach, które są znacznie większe, niż pieniądze, które otrzymamy. Plus kluczowe interesy niemieckie takie właśnie jak blokada CPK –ocenia europoseł.

Patryk Jaki dodał, że należy obecnie zadać sobie pytanie, "czy jest większa zbrodnia, niż dogadanie się z zewnętrznym państwem przeciwko własnym obywatelom".

Czytaj też:
Tusk wystąpił z Trudeau. "Mówimy, bagatela, o 300 mld dolarów"

Źródło: Radio Zet
Czytaj także