Błaszczak zwrócił się do Platformy: Przeproś za hejt

Błaszczak zwrócił się do Platformy: Przeproś za hejt

Dodano: 
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak Źródło:PAP / Radek Pietruszka
Platformo, przeproś za hejt wobec żołnierzy i strażników granicznych – apeluje Mariusz Błaszczak, były szef MON.

Na żołnierzy broniących wschodnich granic RP przez całe miesiące w mediach lewicowo-liberalnych wylewała się fala hejtu, wielu polityków KO wspierało natomiast migrantów koczujących przy granicy. Podczas konferencji prasowej były szef MON Mariusz Błaszczak nawiązał do tamtej sytuacji.

Błaszczak apeluje do PO

– Tusk powinien przeprosić, a więc mówię – Platformo przeproś za hejt wobec żołnierzy i strażników granicznych, za szczucie na żołnierzy i strażników granicznych w 2021 roku i potem aż do dziś, Platforma Obywatelska powinna przeprosić za to, że głosowała przeciwko budowie bariery z Białorusią. PO powinna przeprosić za pakt migracyjny, który został przyjęty w Unii Europejskiej. Powinna również przeprosić za to, że groził karami za nieprzyjmowanie migrantów. Tych słów przeprosin nie usłyszeliśmy – stwierdził Mariusz Błaszczak na briefingu prasowym.

Były szef MON ocenia, że PO jest "po prostu niewiarygodna". Jego zdaniem ekipa Tuska traktuje żołnierzy przedmiotowo i po wyborach porzuci ich.

– Przejdzie kampania wyborcza, przejdą wybory do Parlamentu Europejskiego i zapomną o żołnierzach Wojska Polskiego, o funkcjonariuszach Straży Granicznej, o polskich policjantach, wrócą do tej narracji, którą uprawiali przez lata, bo ona jest narracją głównego nurtu w Unii Europejskiej, a oni wpisują się w ten główny nurt. Oni nie potrafią i nie chcą walczyć o polskie sprawy – stwierdził poseł PiS.

Żołnierz ugodzony nożem na granicy z Białorusią

Na granicy z Białorusią skąd nasyłani są nielegalni imigranci stacjonują funkcjonariusze Straży Granicznej i polskie wojska. We wtorek jeden z żołnierzy został ugodzony nożem, funkcjonariusz SG raniony butelką, a inny zaatakowany kijem, do którego przytwierdzony był nóż.

Do incydentu doszło w okolicach Dubicz Cerkiewnych w województwie podlaskim podczas ataku grupy około 50 Afrykanów i Azjatów. Pierwszej pomocy rannemu udzieliła funkcjonariuszka Straży Granicznej. W tym czasie cudzoziemcy nadal zachowywali się agresywnie, rzucając dużymi gałęziami w kierunku udzielającej pomocy funkcjonariuszce. Poszkodowanego i funkcjonariuszkę osłaniano samochodami. Żołnierz został przewieziony karetką do szpitala.

Czytaj też:
Czemu żołnierze nie strzelali do atakujących imigrantów? Absurdalne przepisy wiążą im ręce
Czytaj też:
Tusk na granicy z Białorusią. "Wraca 200-metrowa strefa buforowa"

Źródło: 300polityka.pl
Czytaj także