"Loot boxy” (określenie stosowane w środowisku gamingowym, z języka angielskiego „skrzynki”) to element występujący w wielu popularnych grach, nie tylko w tych skierowanych do dzieci, np. „Fortnite”, „Call of Duty”,, „Rocket League”, „EA Sports FC” (dawna „FIFA”) czy „Counter-Strike”. W owych pojemnikach gracz znajduje losowe, wirtualne przedmioty, które mogą poprawić jego możliwości lub po prostu wyróżnić wizualnie jego postać. Nigdy nie wiadomo, co to będzie, a to wprowadza uzależniające poczucie niepewności i ekscytacji. Jednocześnie słaba zdobycz tylko motywuje do tego, aby otworzyć kolejną „skrzynkę” i się odkuć. Jak zdobyć taki item (znowu slangowe określenie na „przedmiot”)? „Loot boxy” otwiera się albo za dobre wyniki w grze, albo za wirtualną walutę, pozyskiwaną za zdobywanie kolejnych leveli, lub też za realne pieniądze (tzw. mikropłatności).
Hazard czy nie hazard?
Choć wszystko odbywa się w świecie wirtualnym, to eksperci od uzależnień wskazują, że „skrzynki” nie różnią się wiele od automatów do gier.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.