Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar stwierdził na antenie RMF FM, że tylko kraje, które wyślą swoje wojska na Ukrainę w ramach misji stabilizacyjnej, wezmą udział w procesie powojennej odbudowy Ukrainy. Ukraiński dyplomata uciekł się nawet do szantażu. – Wojska francuskie wejdą do Dnipra czy do Lwowa, bo zostaną tam rozlokowane. Później za nimi pójdzie biznes i zacznie się udział w odbudowie Ukrainy. A gdzie będzie polski biznes? – mówił.–
Słowa ambasadora Ukrainy oburzyły Leszka Millera. – Gdyby to była wypowiedź jakiegoś szeregowego polityka, kogoś kto nie ma odpowiedniego znaczenia, można by na to machnąć ręką. (...) Wygląda na to, że my, jako Polska, nie mamy szczęścia do ukraińskich ambasadorów. Teraz mamy kolejnego pana, który zachowuje się w sposób impertynencki, powiem więcej, to jest bezczelność po prostu, co wyrabia pan ambasador, bo Polska jest krajem, który przekazał Ukrainie ogromną pomoc, zarówno w pieniądzach, jak i sprzęcie – powiedział były premier na antenie Polsat News. – Przychodzi pan z Kijowa i mówi: "To wszystko jest nieważne. Jak nie zrobicie tego, czego chcemy, to nie będziecie uczestniczyć w odbudowie Ukrainy". No co to jest? – dodał.
Ambasador Ukrainy tłumaczy się ze swoich słów
– Z pokorą i spokojnie przyjmuję taką krytykę, bo pan premier ma do tego prawo – skomentował Wasyl Bodnar we wtorek (8 kwietnia) w Polsat News. – Nie o to mi chodziło. Nie ma żadnych powiązań między rozmieszczeniem wojsk a działaniem biznesu – tłumaczył. – Polski biznes może sobie wchodzić bez żadnych wojsk i pracować już dzisiaj – stwierdził.
Ukraiński dyplomata przekonywał, że "biznes z wojskiem czuje się bezpieczniej". Zapewnił także, że Polska jest na "uprzywilejowanej pozycji", jako "partner strategiczny" Ukrainy.
Polscy żołnierze na Ukrainie?
Instytut Badań Pollster w sondażu dla "Super Expressu" sprawdził, czy Polacy zgadzają się na ewentualne wysyłanie polskich wojsk na Ukrainę. 62 proc. badanych jest przeciwna wysyłaniu polskich żołnierzy na terytorium Ukrainy z misją pokojową.
26 proc. pytanych zgadza się, by wysłać na Ukrainę polskie wojsko. 12 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.
Czytaj też:
Hołownia do wyborcy: Ruscy panu płacą?Czytaj też:
USA rozważają wycofanie 10 tys. żołnierzy z Polski i Rumunii?
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
