Ciecióra: Jeśli Trzaskowski nie zrobił nic jako wiceszef PO, to nie zrobi i jako prezydent

Ciecióra: Jeśli Trzaskowski nie zrobił nic jako wiceszef PO, to nie zrobi i jako prezydent

Dodano: 
Poseł Krzysztof Ciecióra
Poseł Krzysztof Ciecióra Źródło: PAP / Leszek Szymański
Ostatnie półtora roku to był najlepszy czas dla Trzaskowskiego, żeby coś zrobić z napływem żywności z Ukrainy. Jeśli nie zrobił tego do tej pory, to nie zrobi tego jako prezydent - mówi poseł PiS Krzysztof Ciecióra w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Rafał Trzaskowski mówi, że tylko on – jako prezydent – będzie w stanie skutecznie powstrzymać napływ zboża i produktów ukraińskich do Polski, z czym – jego zdaniem – nie poradził sobie rząd Prawa i Sprawiedliwości. Co pan na to?

Krzysztof Ciecióra: Cóż, moim zdaniem – zdecydowanie za późno. Po pierwsze: żywność z Ukrainy nadal napływa do Polski i to właśnie za rządów Platformy Obywatelskiej. Przecież Rafał Trzaskowski jest wiceprzewodniczącym PO. Można więc powiedzieć, że to właśnie ostatnie półtora roku, odkąd oni rządzą, było dla niego najlepszym momentem, żeby realnie coś z tym tematem zrobić. Jeśli do tej pory nie zrobił nic, to trudno liczyć, że zrobi to jako prezydent, ani w sprawie żywności z Ukrainy, ani w kwestii importu produktów z krajów Mercosur.

Czy nie było tak, że to właśnie w czasie, gdy ministrem rolnictwa był Robert Telus, wprowadzano embargo na ukraińskie zboże?

Po pierwsze decyzję o tym, by dopuścić żywność z Ukrainy na rynek europejski, a więc także do Polski, podjął komisarz Valdis Dombrovskis z Europejskiej Partii Ludowej, czyli kolega partyjny Rafała Trzaskowskiego. To wtedy był czas, by przekonać swoich ludzi w Komisji Europejskiej, by do tego nie dopuścili. I rzeczywiście, to Robert Telus, wspólnie z ministrem Waldemarem Budą, wbrew decyzjom europejskim, zamknęli granicę dla zboża. To było rozporządzenie ministra rolnictwa i ministra rozwoju. Niestety, Rafał Trzaskowski jest albo bardzo spóźniony, albo mocno niedoinformowany.

Jak odbierać słowa Rafała Trzaskowskiego, który uparcie twierdzi, że „Zielonego Ładu już nie ma”? Nawet gdy został o to zapytany przez Sławomira Mentzena i zweryfikowany przez Demagoga, wciąż się tego trzyma.

Zielony Ład jak najbardziej jest. Donald Tusk podpisuje właśnie porozumienie z Francją, w którym wprost zapisano przyspieszenie jego wdrażania. Już w przyszłym roku wchodzą ETS-y II, które uderzą we wszystkich Polaków ogrzewających swoje domy. Rafał Trzaskowski albo jest cynicznym kłamcą, albo naprawdę nie ma pojęcia, co się dzieje wokół niego. Niestety, mam wrażenie, że w jego przypadku prawdziwe są obie te rzeczy.

Czytaj też:
Poważne oskarżenia pod adresem Nawrockiego. Reaguje Kaczyński
Czytaj też:
Kto zostanie prezydentem? Znamy wyniki najnowszego sondażu


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także