Według agencji prasowej Bloomberg prezydent Trump zaprosił do Rady Pokoju przedstawicieli łącznie 49 krajów oraz Komisję Europejską. W szerokim gronie zaproszonych znaleźli się między innymi prezydenci Rosji i Białorusi, a także premier Izraela. Propozycję dołączenia do Rady otrzymał również Karol Nawrocki.
Po potwierdzeniu tego faktu przez Kancelarię Prezydenta rozgorzała dyskusja, czy Nawrocki powinien przyjąć zaproszenie, skoro musiałby zasiadać w jednym gronie z Władimirem Putinem i Aleksandrem Łukaszenką. Przemysław Czarnek z Prawa i Sprawiedliwości wskazuje, że przywódcy Rosji i Białorusi należą do ONZ i regularnie uczestniczą w pracach tego gremium.
– Jak spojrzymy na Radę Bezpieczeństwa ONZ i ONZ, to tam wszyscy są, nie tylko Łukaszenka i Putin. W związku z tym to nie jest pewnie jakiś problem (...) Trwają dyskusje pomiędzy panem prezydentem i panem premierem, jak słyszeliśmy, kontaktowali się w tej sprawie. Poczekajmy co uzgodnią razem w tej polityce zagranicznej i będziemy wiedzieć – powiedział.
Czas zastąpić ONZ?
Czarnek stwierdził również, że Organizacja Narodów Zjednoczonych w coraz mniejszym stopniu wypełnia powierzone jej zadania. Z tego powodu warto rozważyć powstanie nowego organu, który pilnowałby pokoju na świecie.
– Wydaje się, że coś, co by zastępowało dzisiaj Radę Bezpieczeństwa ONZ i ONZ, które jest całkowicie nieefektywny już od jakiegoś czasu – bo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ zasiadają państwa, które dbają przede wszystkim o to, żeby dyktatury miały się dobrze i żeby nikt nie był karany za to co robi, choćby Rosja za zbrodnie na Ukrainie. Więc zastąpienie Rady Bezpieczeństwa ONZ Radą Pokoju, która w tym przypadku miałaby przede wszystkim panować nad Strefą Gazy, ale nie tylko, bo będzie się rozciągać bardziej, być może jest dobrym pomysłem – powiedział.
Czytaj też:
"Charakterystyczne dla reżimów białoruskich czy północnokoreańskich". Mocne słowa CzarnkaCzytaj też:
"Warto prawa przestrzegać". Czarnek odpowiada znanemu księdzu
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
