Prezydent Karol Nawrocki przesłał do premiera Tuska jasne stanowisko w sprawie obciążającego Polaków unijnego podatku ETS. Zdaniem głowy państwa najbardziej racjonalnym rozwiązaniem z punktu widzenia gospodarczego i strategicznego Europy byłoby odejście od systemu EU ETS.
Podobne stanowisko wyraża kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. - To jest szaleństwo antyludzkie, aspołeczne i dlatego bardzo dziękuję "Solidarności", która bardzo merytorycznie do sprawy podeszła i wspólnie w związku z tym będziemy mogli wspólnie walczyć z lewacką ideologią brukselską i doprowadzić do wyjścia Polski z systemu ETS w ogóle, co się da zrobić, to jest możliwe, dlatego wzywamy Tuska, niespecjalnie pokładając nadzieje, że on to zrobi, ale my to zrobimy, jak tylko dojdziemy do władzy – stwierdził polityk na konferencji prasowej.
Czarnek: To Tusk-exit
Czarnek przekonuje, że wyjście z ETS jest konieczne, by ratować polskie budżety rodzinne, polskie firmy i miejsca pracy. W jego opinii rząd Donalda Tuska prowadzi kraj do szybkiego bankructwa. Były wiceminister wskazał na rekordową dziurę budżetową. – W ciągu 2 miesięcy – 49 mld zł. To o 41 mld zł więcej niż deficyt za styczeń i luty w 2024. 49 mld zł to więcej niż budżet naukę i szkolnictwo wyższe w tym roku, to 41 proc. budżetu MON, to 1/5 SAFE, na który chcą zadłużyć Polskę. Do tego dochodzi ETS, z którego nie mają pomysłu jak wyjść – mówił.
Czarnek przekazał, że złożyłem już projekt uchwały do laski marszałkowskiej wzywający Donalda Tuska do podjęcia wszelkich niezbędnych działań do wyjścia Polski z ETS-u.
– Nie [wyjścia – red.] z UE, dlatego że Tusk chce wychodzić z czegoś, z interesów państwa polskiego, to Tusk-exit, a nie Polexit, tylko wyjście z tego paskudztwa, które nazywa się ETS. To paskudztwo powoduje, że mamy dzisiaj najdroższe ceny prądu w UE, najszybciej rosnące, ale to paskudztwo ETS Powoduje również, że mamy gigantyczne koszty ciepła systemowego w czynszach wszystkich mieszkańców bloków w Polsce – mówił dalej.
Czytaj też:
Ani kroku w tył. Ujawniono list Ursuli von der Leyen ws. ETSCzytaj też:
Prezydent zażądał wyjścia z ETS. Jest odpowiedź Tuska
