"Poważnie rozważam atak". Trump nie wyklucza interwencji w kolejnym kraju

"Poważnie rozważam atak". Trump nie wyklucza interwencji w kolejnym kraju

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: PAP/EPA / WILL OLIVER / POOL
Prezydent USA Donald Trump nie wyklucza interwencji wojskowej w Iranie. W kraju trwają protesty przeciwko obecnemu rządowi. W ich wyniku zginęło już 544 osób.

Obecna fala protestów, stanowi według ekspertów najpoważniejsze wyzwanie dla najwyższego przywódcy duchowego Iranu Aliego Chameneiego od 2020 roku. Oświadczył on w państwowej telewizji, że Republika Islamska nie będzie tolerować "aktów wandalizmu" ani osób "działających jako najemnicy obcych państw".

Niepokoje społeczne wybuchły 28 grudnia na teherańskim Wielkim Bazarze po gwałtownym spadku wartości irańskiej waluty do rekordowo niskiego poziomu. Pogłębiło to trwający już kryzys ekonomiczny i wpłynęło na wzrost kosztów życia w gospodarce obciążonej sankcjami.

W piątek zaczęły napływać doniesienia o tym, że władze przygotowują się na kolejną falę protestów. Jednocześnie Korporacja Strażników Rewolucji Islamskiej wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że "kontynuacja tego stanu jest nie do przyjęcia" oraz że formacja ma prawo "pomścić akty terroru".

Trump nie wyklucza interwencji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump przyznał, że poważnie rozważa opcję ataku na Iran. Jak wskazał, regularnie otrzymuje raporty na temat sytuacji w tym kraju. Dodał, że gdyby rządzący otworzyli do protestujących ogień, wtedy z pewnością zdecydowałby się na operację zbrojną.

– Zginęli ludzie, którzy nie powinni byli zginąć. To przemoc. Nie wiem, czy ich przywódcy rządzą tylko przemocą, ale traktujemy to bardzo poważni. Wojsko się temu przygląda, a my rozważamy kilka bardzo poważnych opcji. Podejmiemy decyzję – powiedział Trump reporterom na pokładzie Air Force One w niedzielę.

Służby przedstawiły Trumpowi kilka możliwych opcji interwencji. Mowa o m.in. cyberoperacjach przeciwko irańskiej armii, sankcjach na przedstawicieli władz w Teheranie lub rozmontowanie sił bezpieczeństwa kraju.

Niektórzy eksperci obawiają się, że działania USA mogą doprowadzić do eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie lub obrócić się przeciwko samym Stanom Zjednoczonym.

Czytaj też:
Trump przyjedzie do Polski? Nawrocki ma plan
Czytaj też:
"Zanim będzie za późno". Trump znów grozi


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: CNN / Polsat News
Czytaj także