Sprawa możliwości cenzury internetu. Wicepremier reaguje na wpis ambasadora USA

Sprawa możliwości cenzury internetu. Wicepremier reaguje na wpis ambasadora USA

Dodano: 
Krzysztof Gawkowski, poseł Nowej Lewicy
Krzysztof Gawkowski, poseł Nowej Lewicy Źródło: PAP / Mateusz Marek
Prezydent Nawrocki zawetował ustawę umożliwiającą cenzurę internetu, co pochwalił ambasador USA Rose. Wicepremier Gawkowski z Lewicy zabrał głos na wolnościowej platformie X.

Prezydent Karol Nawrocki zasługuje na wielkie uznanie – ocenił ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce. Tom Rose docenił decyzję polskiej głowy państwa o zawetowaniu przeforsowanej w Sejmie przez koalicję pod wodzą Donalda Tuska nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, bardzo szeroko wdrażającą DSA.

Ustawa zakładała m.in. Bez wyroku sądu urząd (UKE, KRRiT) będzie mógł zablokować dowolny portal internetowy czy kanał na YouTube bądź innej platformie video. Wnioskować o to będą mogły "zaufane podmioty sygnalizujące", które ponadto mają otrzymywać środki na działalność z podatków. Ponadto – na co zwrócił uwagę poseł Janusz Cieszyński –przepisy umożliwiłyby urzędnikowi UKE w asyście Policji wejść do prowadzącego dowolne forum internetowe, skopiować dyski i zaplombować lokal.

Ambasador USA: Nawrocki zasługuje na wielkie uznanie"

"Polska rozumie, że konkurencyjność równa się przetrwaniu. Prezydent Karol Nawrocki zasługuje na wielkie uznanie za zawetowanie przyjęcia przez Polskę karnej i antyamerykańskiej ustawy UE o usługach cyfrowych" – napisał na platformie X ambasador USA w Polsce.

Dyplomata ocenił, że ustawa DSA (Digital Services Act) osłabiłaby Polskę na wiele sposobów. "Zdławiłaby innowacyjność, ograniczyłaby osiągnięcia, stworzyła ogromne bariery dla nowych podmiotów wchodzących na rynek i praktycznie uniemożliwiłaby polskim firmom skalowanie — pozbawiłaby polską innowacyjność kapitału, a na jej miejsce wcieliła brukselskich biurokratów, prawników i audytorów, a jasne zasady zastąpiłaby swobodą regulacyjną" – wskazał.

Rose podkreślił, że Polska nie wygrywa, stając się strefą zgodności dla technologii tworzonych gdzie indziej. "Polska wygrywa, budując, skalując i eksportując. System, który karze za skalę, zapewnia zależność, a nie suwerenność" – podsumował.

Gawkowski odpowiada, pomijając przepisy wprowadzające cenzurę

Na wpis ambasadora Rose'a zareagował zwolennik ustawy wicepremier z ramienia Lewicy. "Szacunek dla partnerstwa polsko-amerykańskiego musi zaczynać się od faktów. Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie ma nic wspólnego z hamowaniem innowacji czy »karaniem Ameryki». DSA działa w Europie bezpośrednio" – napisał Krzysztof Gawkowski.

"W Polsce jego implementacja to ochrona POLSKICH obywateli przed cyfrowymi patologiami: nielegalnymi treściami, oszustwami, hejtem wobec dzieci i młodzieży" – wskazał na wybrane punkty we wspomnianej, zablokowanej ustawie.

"Ani jeden jej zapis nie blokował inwestycji, rozwoju ani ekspansji firm w Polsce – bez względu na kraj ich pochodzenia. Przeciwnie, stawiał jasne zasady gry dla wszystkich" – podkreślił polityk.

"Wolność bez odpowiedzialności to nie suwerenność, to bezsilność. A silne państwo chroni swoje społeczeństwo, nie rezygnuje z tej ochrony w imię interesów korporacji. Nawet tych pochodzących z kraju naszego najważniejszego sojusznika" – podsumował Gawkowski.

twitterCzytaj też:
Musk skomentował decyzję prezydenta Nawrockiego. "Bravo"
Czytaj też:
Prezydent zawetował ustawę umożliwiającą cenzurę internetu. Wicepremier niezadowolony


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także