"Próba zastraszenia sędziów". Ostre oświadczenie Manowskiej

"Próba zastraszenia sędziów". Ostre oświadczenie Manowskiej

Dodano: 
I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska
I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska Źródło: Sąd Najwyższy / Piotr Gilarski
"Wyrażam głębokie zaniepokojenie i stanowczy sprzeciw wobec zaistniałej sytuacji" – oświadczyła Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, komentując wydarzenia w siedzibie KRS.

W środę po południu prokuratorzy w asyście policji weszli do gmachu KRS. Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze działali na polecenie Prokuratury Krajowej w celu przeprowadzenia czynności procesowych przewidzianych w Kodeksie postępowania karnego.

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Anna Adamiak przekazała z kolei, że przeszukanie dotyczyło pomieszczeń należących do biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych mieszczącego się w siedzibie KRS.

Pierwszy Prezes SN: Wyrażam oburzenie

Działania prokuratury i policji wywołały protest Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. W wydanym oświadczeniu Małgorzata Manowska określiła je jako "skandaliczne" i podkreśliła, że wyraża wobec nich "stanowczy sprzeciw".

I Prezes SN wskazała, że KRS to organ konstytucyjny, którego pełna autonomia jest gwarantowana konstytucją. Akcja policji i prokuratury stanowi zatem "niedopuszczalną ingerencję w funkcjonowanie instytucji mającej kluczowe znaczenie dla wymiaru sprawiedliwości, stojącej na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Manowska wskazuje, że działania mogą być postrzegane jako próbę zastraszenia sędziów w przededniu dyskusji nad tzw. ustawą praworządnościową przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

"Jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zdecydowanie podkreślam, że jakiekolwiek czynności procesowe przeprowadzane wobec organów wymiaru sprawiedliwości muszą odbywać się z pełnym poszanowaniem ich autonomii, bez użycia siły i w sposób jak najmniej zakłócający ich funkcjonowanie. Incydent z dnia 21 stycznia 2026 r. przypomina zeszłoroczne, bulwersujące działania podejmowane wobec władzy sądowniczej – polegające m.in. na podważaniu legalności powołań sędziowskich oraz podejmowaniu prób odwołania rzeczników dyscyplinarnych – i wpisuje się w narastający, niepokojący trend osłabiania niezależności sądów" – czytamy.

Pierwszy Prezes SN wezwała do wyjaśnienia wczorajszych wydarzeń i zagwarantowania, że podobne działania nie powtórzą się w przyszłości. Manowska oczekuje również od rządu i Sejmu "podjęcia dialogu z przedstawicielami środowiska sędziowskiego w celu rozwiązania obecnego, narastającego kryzysu dotyczącego wymiaru sprawiedliwości i przywrócenia zaufania obywateli do instytucji państwowych".

"Jednocześnie oświadczam, że Sąd Najwyższy niezmiennie będzie stał na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Jako Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego będę w dalszym ciągu monitorowała sytuację i pozostawała w gotowości do niezwłocznego podjęcia odpowiednich działań prawnych" – podkreślono.

Czytaj też:
Żurek ostrzega prezydenta. "Będzie miał ogromny problem"
Czytaj też:
"Akta są aresztowane". Żurek zabrał głos po akcji prokuratury w KRS


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: sn.pl
Czytaj także