"Totalna fanaberia". Bosak o pomyśle Trumpa

"Totalna fanaberia". Bosak o pomyśle Trumpa

Dodano: 
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Czy Polska powinna brać udział w pracach Rady Pokoju? Zdania polityków są rozbieżne. Zaskakującą opinię o pomyśle Donalda Trumpa wyraził Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Davos przedstawił swoje stanowisko wobec nowej inicjatywy. Jak podkreślił, w rozmowie z Donaldem Trumpem wyraził zainteresowanie udziałem w tym projekcie, a samo zaproszenie określił jako "wyraz szacunku wobec Prezydenta, wojska i narodu". Jednocześnie zaznaczył, że nie złożył podpisu pod deklaracją powołującą Radę, choć wziął udział w jej inauguracji.

Fogiel do Biedronia: Byłeś tak bardzo hop do przodu

Sprawę Rady Pokoju oraz relacji Polski i USA poruszono w niedzielnej debacie polityków na antenie Polsat News. Doradca prezydenta Błażej Poboży przyznał, że "oczywistym jest, iż obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest dziś jedną z najważniejszych gwarancji naszego bezpieczeństwa".

– To oczywiste i o tym mówi się zawsze, gdy w chodzi o zwiększenie potencjału naszego bezpieczeństwa, że dobrze by było, aby Polska miała stałą bazę amerykańską na naszym terytorium – powiedział Poboży. Jak zaznaczył, Karol Nawrocki w rozmowie z Donaldem Trumpem usłyszał, iż "nie ma mowy o jakiejkolwiek redukcji wojsk amerykańskich w Polsce".

Robert Biedroń z Nowej Lewicy powiedział z kolei, że "robienie dzisiaj jakichkolwiek dealów” z Donaldem Trumpem jest „niebezpieczne". – Ale oczywiście Stany Zjednoczone są naszym sojusznikiem, powinny pozostać sojusznikami, powinniśmy rozmawiać. A przypomnę, że wojska amerykańskie stacjonują w Polsce, na przykład w Redzikowie pod Słupskiem – stwierdził europoseł. – Do tej pory, jeśli chodzi o nasze relacje międzynarodowe, Polska była na tyle silna, że była w stanie to wynegocjować, nie składając żadnego hołdu trumpowskiego – dodał.

Na słowa Roberta Biedronia zareagował Radosław Fogiel. – To, co mówi pan poseł Biedroń, jest przykładem tego, jak nie należy rozmawiać, rozumieć i prowadzić polityki międzynarodowej. Jeżeli jedyne, co jesteśmy w stanie to tutaj próbować się prześcigać na bon moty wobec Donalda Trumpa, to jest to bardzo złe – powiedział poseł PiS. – Niestety, pan poseł przed chwilą udowodnił wprost, że nie ma zielonego pojęcia, jak wygląda ta Rada – dodał.

Odnosząc się do postawy Biedronia, Fogiel powiedział: „No, sorry, byłeś tak bardzo hop do przodu, że cię z tyłu zabrakło, bo mówił nam pan poseł, że to rzekomo jest atak na na ONZ”.

Bosak: Rada Pokoju nie będzie miała wielkiego znaczenia

W ciekawy sposób do polityki Donalda Trump odniósł się Krzysztof Bosak z Konfederacji. Jak stwierdził wicemarszałek Sejmu, "cała ta Rada Pokoju jest osobistą fanaberią prezydenta Trumpa i nie będzie miała wielkiego znaczenia".

– Jej rola skończy się wraz z kadencją prezydentury Trumpa. W związku z czym należy to rozpatrywać wyłącznie w kategorii gestów, a nie twardej polityki międzynarodowej – powiedział parlamentarzysta.

Jak zaznaczył Bosak, "jeżeli chodzi o gesty w polityce i w relacjach polsko-amerykańskich potrzebujemy gestów pozytywnych, utrzymujących nasze partnerstwo ze względu na nasze interesy związane z bezpieczeństwem". – Trzeba być w dialogu na temat tej propozycji i nie zepsuć sobie relacje ze Stanami i nie pokłócić się na śmierć o to w Polsce – dodał.

Czytaj też:
Co z Radą Pokoju? Zaskakujące słowa Schetyny o Nawrockim
Czytaj też:
Nawrocki złożył ofertę Trumpowi? Zaskakujące doniesienia


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Polsat News / DoRzeczy.pl
Czytaj także