Zełenski: Głównym tematem kolejnej rundy negocjacji będzie kwestia terytoriów

Zełenski: Głównym tematem kolejnej rundy negocjacji będzie kwestia terytoriów

Dodano: 
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA / GIAN EHRENZELLER
Prezydent Ukrainy przekazał, że w ciągu najbliższych dni w Stanach Zjednoczonych odbędzie się kolejna runda negocjacji pokojowych.

Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla Bloomberga, że przyjął propozycję USA dotyczącą przeprowadzenia kolejnej rundy rozmów pokojowych w przyszłym tygodniu. Jak wskazał, będą one dotyczyły kwestii terytorialnych. Nie jest jasne, czy Rosja wyrazi zgodę na uczestnictwo w rozmowach.

Zełenski zauważył również, że amerykańska propozycja utworzenia wolnej strefy ekonomicznej w Donbasie jest obecnie omawiana. Podkreślił, że Ukraina i Rosja sceptycznie podchodzą do tego pomysłu.

– Żadna ze stron nie popiera idei wolnej strefy ekonomicznej – ani Rosjanie, ani my. Mamy w tej sprawie różne poglądy. A ustalenia były następujące – wróćmy z pomysłem, jak to może wyglądać na następnym spotkaniu – powiedział ukraiński prezydent dziennikarzom Bloomberga.

Zełenski wskazał, że administracja Donalda Trumpa dąży do jak najszybszego podpisania porozumienia pokojowego. Tymczasem zgoda Kijowa na zakończenie wojny będzie wyrażona w głosowaniu parlamentarnym lub w referendum ogólnokrajowym.

– W tej chwili omawiamy również plan kolejności wszystkich naszych działań, w tym podpisywanie dokumentów. Myślę, że po naszym kolejnym spotkaniu powinniśmy dojść do porozumienia – powiedział prezydent Ukrainy.

Wybory prezydenckie na Ukrainie?

Według brytyjskiego "Financial Times", wybory prezydenckie na Ukrainie mogą odbyć się jeszcze w tym roku. Decyzję w tej sprawie ma ogłosić Wołodymyr Zełenski 24 lutego, a więc w czwartą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę. Wybory prezydenckie mają odbyć się wiosną. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że zostaną one połączone z referendum ws. porozumienia pokojowego z Federacją Rosyjską.

"Ukraina rozpoczęła planowanie wyborów prezydenckich wraz z referendum w sprawie potencjalnego porozumienia pokojowego z Rosją" – czytamy.

Nieoczekiwany krok Kijowa w tej sprawie ma wynikać z presji wywieranej na ukraińskie władze przez Waszyngton. Domaga się on bowiem harmonogramu negocjacji oraz zakończenia wojny do czerwca.

Czytaj też:
Szijjarto: Strategiczny cel Węgier został osiągnięty
Czytaj też:
Unijna pożyczka dla Ukrainy. PE podjął ważne decyzje

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Bloomberg, Financial Times
Czytaj także