Konfederacja słynie ze swojego krytycznego stosunku do Brukseli. Europosłanka ugrupowania Anna Bryłka została zapytana w programie "Polityczny WF z gościem" (Polsat News) o wskazanie korzyści wynikających z członkostwa Polski w UE. Deputowana do PE podała tylko jeden przykład.
– Jedyną korzyścią dla Polski z obecności w Unii Europejskiej jest dostęp do wspólnego jednolitego rynku – powiedziała Bryłka.
Co z dopłatami?
Zapytana o dopłaty, które Polska przez lata otrzymywała z UE, eurodeputowana odpowiedziała: "zależy jakie". Jak zaznaczyła, głównym beneficjentem takiej formy wsparcia było rodzime rolnictwo.
– Jednak z drugiej strony mieliśmy chociażby kwotowanie produkcji mleka w Polsce. Mało kto mówi o tym, że polscy rolnicy w związku z tym, że Polska w 2006, 2007 roku przekroczyła kwotę produkcji, musieli zapłacić kary za nadprodukcję – zwróciła uwagę Bryłka.
Jak dodała, "to wszystko zależy od tego, z której strony na to spojrzymy". Europosłanka przyznała jednak, że "na pewno znajdą się regulacje, które były korzystne". – Nie chodzi o to, żeby szukać negatywów, tylko pokazywać ten moment, w którym obecność Polski w UE wiąże się z pewnego rodzaju brakiem korzyści – stwierdziła.
Najbardziej szkodliwe regulacje w UE? Bryłka podała przykłady
Anna Bryłka jako najbardziej szkodliwe regulacje w Unii Europejskiej wymieniła ETS1, ETS2, dyrektywę budynkową, a także Zielony Ład. – To jest gigantyczny koszt nie tylko dla gospodarki, ale przede wszystkim dla przeciętnego gospodarstwa domowego – zaznaczyła polityk Konfederacji.
Eurodeputowana przypomniała postulat kanclerza Niemiec Friedricha Merza ws. wycofania się z systemu ETS. – Ale uczestniczyliśmy w tym 20 lat i to Polska ponosiła największy koszt w ramach tego systemu – zauważyła.
Bryłka przyznała, że wspomniane rozwiązania były impulsem do transformacji polskiej energetyki, ale jak zaznaczyła – ceny energii przez to nie spadły. – Przy wzroście udziału odnawialnych źródeł energii, cena energii wcale nie spada – podkreśliła.
Za co pochwalić Brukselę? Europosłanka Konfederacji odpowiedziała
Anna Bryłka, zapytana o to, za co może pochwalić Unię Europejską po dwóch latach spędzonych w Parlamencie Europejskim, wymieniła Omnibusy, czyli pakiet uproszczeń w obszarze zrównoważonego rozwoju, którego celem jest zmniejszenie obciążeń dla przedsiębiorstw na terenie UE.
– Na pewno warto pochwalić UE również za odroczenie EUDR – podkreśliła.
Jednocześnie europosłanka Konfederacji zaznaczyła, że jej zdaniem "UE cały czas nie zmieniła swojego kursu, zwłaszcza w zakresie polityki gospodarczej, polityki przemysłowej oraz polityki klimatycznej".
Czytaj też:
Bryłka podsumowuje kredyt SAFE. Przyjrzała się dostępnym szczegółomCzytaj też:
PE przegłosował nowe cele klimatyczne. Bryłka: To regulacje oderwane od realiów
