SIŁĄ RZECZY A cóż to takiego, co Czech potrafi, a czego Polak nie potrafi?
Otóż pewnie, że lepiej byłoby zajmować się biznesem zajmującym się wytwarzaniem produktów przydatnych nie na wojnie, lecz w życiu "pokojowym", ale że czasy takie, a nie inne, to i firmom zbrojeniowym warto się dziś, przynajmniej od czasu do czasu, uważnie przyglądać.
No i właśnie w ramach takiego ćwiczenia wpadł mi niedawno w oko koncern Czechoslovak Group, czyli jeden z największych w Europie producentów amunicji, który właśnie zaczął planować swój debiut giełdowy w Amsterdamie.
Koncern wyceniany jest na, bagatela, 126 mld zł, co czyni zeń największą firmę w calutkiej Europie Środkowej, która pod względem wysokości kapitalizacji zostawia w pobitym polu nawet nasz Orlen (115 mld zł).
Źródło: DoRzeczy.pl
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
